Serce przy sercu… trwamy wciąż. Cierpisz ze mną. Niesiesz na Ramionach. Nie muszę Ci nic mówić, Ty wiesz… Pragnę jednak… mówić, że bardzo Cię kocham. I jestem szczęśliwa. Dzięki Tobie Jezu. I dzięki Twej Matce.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI
Serce przy sercu… trwamy wciąż. Cierpisz ze mną. Niesiesz na Ramionach. Nie muszę Ci nic mówić, Ty wiesz… Pragnę jednak… mówić, że bardzo Cię kocham. I jestem szczęśliwa. Dzięki Tobie Jezu. I dzięki Twej Matce.
Wierzę miłością w Boga jednego. Pana i Ojca Ducha Świętego. Piszę ten wierszyk dla swojej duszy , aby nie przeszła piekła katuszy.
Lecz moim grzechem jest moja wina
szara i twarda jak skamielina
wyglądem swoim odstrasza żywych
martwych przyciąga , szkieletów chciwych.
Pisarz Nieudolny http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3726708&start=270