My Blog

My WordPress Blog

Menu
  • Checkout
  • Księga Gości
  • O mnie
  • Order Confirmation
  • Order Failed
  • Rozważania
  • Sample Page
  • KSIĘGA GOŚCI- INTENCJI
  • APOSTOLAT ŻYCIA – CZŁONKOWIE
  • Moje obrazy
Menu

Księga Gości

Witaj w mojej księdze gości. Wpisz się.

0 thoughts on “Księga Gości”

  1. MAK. pisze:
    27 września, 2008 o 11:03 am

    Wpisujcie się ,proszę

    Odpowiedz
  2. ~Kasia. pisze:
    3 października, 2008 o 4:51 pm

    Chce tu bywać codziennie i od Ciebie, Moniko, uczyć się życia od nowa.

    Odpowiedz
  3. ~Piotr Ciemny pisze:
    6 lutego, 2009 o 11:20 pm

    Witam :)Ja w sprawie twojego pytania. Owszem możesz dać muzykę w tle. Jeśli na twoim blogu w opcjach można dodać/wkleić kod HTML to nie ma problemu. Musisz zrobić sobie konto na tej stronce (http://www.playlist.com/), aby to zrobić musisz wypełnić formularz zgłoszeniowy (http://www.playlist.com/user/register). Wyślą Ci na maila potwierdzenie, wtedy logujesz się na ich stronie i tam jest opcja tworzenia nowej playlisty. W wyszukiwarce szukasz swoich ulubionych piosenek (strona jest anglojęzyczna więc polskich za dużo nie ma), dodajesz piosenki na playlistę. Jeśli ją zrobisz to szukasz opcji (ona jest po prawej stronie) nazywa się Put your Playlist on MySpace , wtedy wyskoczą Ci okienka z literkami (A,B,C,D,E) dajesz E później wybierasz swoja Playlistę. Ustawiasz opcje czy muzyka ma się sama przekładać czy ma iść po kolei i takie tam różne. Następnie dajesz Get Code, kopiujesz kod i wklejasz kod do okna w towim blogu na kod html. Wtedy powinno wszystko dobrze zadziałać. Jeśli będziesz miała jakieś pytania, problemy 🙂 zapraszam ponownie do mnie :)Pozdrawiam

    Odpowiedz
  4. ~BOŻENA pisze:
    1 marca, 2009 o 6:37 pm

    Blog naprawde ciekawy .Tak trzymaj.! Pozdrawiam .Jako motywacja do dalszej pracy „Życze Ci odwagi wschodzącego słońca ,które mimo ogromu zła i nieszcześć tego swiata dzień po dniu wstaje i obdarza nas blaskiem i ciepłem swoich promieni”

    Odpowiedz
  5. MAK. pisze:
    2 marca, 2009 o 5:44 pm

    Dziękuję Bożeno :-))

    Odpowiedz
  6. ~Aneta pisze:
    9 marca, 2009 o 7:12 pm

    Witam Cię Moniko:)) Bardzo ładny blog ,życzę wytrwałości w tym co robisz,na pewno będę tutaj częstym gościem.Pozdrawiam. Wiara jest miłością do tego, co niewidoczne; ufnością w to, co niemożliwe i nieprawdopodobne.

    Odpowiedz
  7. ~awzan78 pisze:
    26 maja, 2009 o 6:26 pm

    Pozdrowienia z mazur. Do zobaczenia na kurniku. Ładnie tu u Ciebie ;)))

    Odpowiedz
  8. ~Darek pisze:
    5 czerwca, 2009 o 9:45 pm

    Witam napisałaś mi psota z prośba o pomoc wiec jestem. Bardzo proszę skontaktuj się ze mną poprzez GG 9908609lub napisz mi maila na [email protected]

    Odpowiedz
  9. ~awzan78 pisze:
    29 czerwca, 2009 o 11:36 pm

    no Monia zmiany ;))) pięknie ;))) nie potrzebujesz mojej pomocy w zasadzie ;)) pozdrowienia z białej sali

    Odpowiedz
  10. ~wiesia pisze:
    23 lipca, 2009 o 10:45 pm

    Jesteś wspaniałą dziewczyną.Będę ciągle o tobie myślała, życząc Ci tej wewnętrznej radości jak najwięcej.Trzymam kciuki za pomysły do następnych obrazów. Są wyjątkowe jak Ty sama.A póki co ciesz się burzowym latem( z przymrużeniem oka), zawsze to jakaś inspiracja.Mam 43 lata i syna w Twoim wieku.

    Odpowiedz
  11. ~MAK. pisze:
    25 lipca, 2009 o 3:57 pm

    Dzięki Wiesiu za miłe słowa.Jestem od Ciebie 7 lat młodsza więc niemożliwe, żeby Twój syn był w moim wieku ;-D . Pozdrawiam

    Odpowiedz
  12. ~awzan pisze:
    11 sierpnia, 2009 o 7:07 pm

    WĘDROWIECcodzienność pochłania szarym niesiona pointą dnia ulica bose stopy namaszcza przed drogą życzeniem własnym odchodzisz w samotność pole chłostany wiatrem koszule rozdziera krzykiem ciszą spojrzeniem odbitym bazyliszkowego lustra puste oczy las żywiczny aromat krew igłami burzy oddech przyspiesza wyciem dzikich psów tylko tłusty jegomość wciąż niewzruszony tuli chmuryPozdrawiam Koleżanko 😉 co raz to piekniej u Ciebie

    Odpowiedz
  13. ~awzan pisze:
    24 sierpnia, 2009 o 6:10 pm

    a znowu cos Ci zostawiam od siebie Moniś 😉 – fajna ta papuga :)))”anioły płakały”wygnany na brzeg miastamoloch z czerwonej cegłytam nawet diabełnie mówi dobranocoparty o ścianępatrzyłeś w dalwzrokiembudziłeś wiosnęodgłos krótkiego lotujuż nie poznamchłonęłamostatni oddechcichy szloch

    Odpowiedz
  14. ~awzan pisze:
    4 września, 2009 o 7:31 pm

    dywagacjeprowadząc dyskusje ze sobązastanawiał się czym zaskoczyćdrugą stronęwarzył argumentywartość posiadania w czasiezbieraczy jest wprost proporcjonalnado uznania w oczach płytkich jak kałużeinnych od kobiet z wierszypoetów małych i wielkichkiedy to miarą duszy przestało się liczyćhołd składając schematomnowym muzom z wąskimi biodramiktóre są zdolne wydaćjedynie kanciaste dziecijękiem narodzenia podnosi dyskusjaformułując tezę tłuczeschodami ładniejszą stronęlicząc na poparcie opozycjinie poznaje się

    Odpowiedz
  15. ~awzan pisze:
    6 września, 2009 o 3:54 pm

    zaczynam dominować we wpisach”pucybut/ka”Ścisnął splot powodując wyjście oczu z dołów.Wracałem do domu odprowadzany wzrokiem wścibskiej sąsiadki.Zachwiany. Jak trafić tajemnicze hasło zamka drzwi?Oporny na moje argumenty, groźby i prośby – nie ustępował.Przyjęła mnie ona. Lekko szorstka, trochę nieczysta. Pozwoliła ułożyć się na sobie. Kuła, niby bez świadomości pobudzała krążenie.Oddech powoli uspokajał swe tempo, podszedł parą. Nie, to tylkoresztki peta dopalają się w kącie nieświadomie. Dzień spędzał mnie z ciebie. Lekko zmieszana sąsiadka, ta od oka,minęła mnie z dziwnym mrukiem. Oburzyła ją nasza bliskość?Obojętnie, poprawiłem się na tobie. Przymknąłem oczy.Znowu lekkie kłucie pobudziło tętnice, odpędzając chłodny poranek.Zgrzyt zamka otworzył korytarz. Światło na końcu. Coś do mniemówiło – nie idź w stronę światła. Ani drgnąłem. Ciche cmoknięcia.Słowa, które kazały mi zerwać się z ciebie. Pijaku! Szarpnął,palce na szyi zaciskając. Brak oddechu butem spotęgował.Potraktował mnie tak, jak wielokrotnie traktowałem ciebie.Złapałem oddech. Oczy wróciły do siebie. Leżę jak ty – bezużyteczna.

    Odpowiedz
  16. [email protected] pisze:
    16 września, 2009 o 5:02 pm

    Nie wiem jak ty to dziewczyno robisz, że się nie łamiesz. To godne podziwu. Jesteś bardzo silna. Zazdroszczę Ci tego! Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  17. ~Bogusław pisze:
    25 października, 2009 o 10:38 am

    Droga MonikDziękuję za odwiedziny i podanie adresu swego bloga. Jestem pod wielkim wrażeniem i pełen słów uznania dla Ciebie, że potrafiłaś zaakceptować swoje cierpienie i ból, przyjmując je jako dar Boży, Jego wolę i drogę do zbawienia.A przy tym z taką umiejętnością otwierasz się na drugiego człowieka, dajesz siebie innym z ewangeliczną miłością. Niech dobry Bóg błogosławi Tobie i Rodzicom.Pozdrawiam serdecznie, dołożę starań aby rozpropagować Twój blog w Internecie.http://obiektywnie.blog.onet.pl/

    Odpowiedz
  18. ~Lucyna pisze:
    26 października, 2009 o 9:41 am

    Dziekuję za tekst „MAMA”,bardzo dziękuję.Jestem mamą 27 letniej córki z uposledzeniem umysłowym.Dziękuję że utwierdziła mie pani w tym co czułam zawsze że jestem szczęściarą ,że mam moją ukochana Madzie!Jestem osobą wierzącą i dxiekuję Bogu codziennie za ten dar wiary ,bo bez WIARY i bez BOGA ,nie dałabym rady.Serdecznie pozdrawiam i życzę pogody ducha !!!Lucyna

    Odpowiedz
  19. ~s.marta pisze:
    29 października, 2009 o 9:30 am

    Witaj Moniko! Bardzo mnie twój blog zainspirował, spaniałe myśli, obrazy malowane ustami, coś wspaniałego. Tu właśnie na twoim blogu zrozumiałam jak „DOBRY I WIELKI JEST PAN”. Pozdrawiam 🙂 Będę tu wpadać 🙂

    Odpowiedz
  20. ~xTD pisze:
    8 listopada, 2009 o 6:49 pm

    dzięki za odwiedziny3maj się ciepło w te zimne dni :)ja też obiecuje zaglądnąć sobie jeśli można pozdrawiam xTD

    Odpowiedz
  21. ~www.blekitnieba.blog.onet.pl pisze:
    9 listopada, 2009 o 8:41 am

    Witaj Monisiu! Dziekuję, że mnie odwiedziłaś. Sympatycznie tu u Ciebie i tak spokojnie :-)Będę częściej zaglądać jeśli pzowolisz :-)Pozwoliłam sobie dodać Cię do linków u mnie.Mam nadzieję, że lepiej się poznamy.Pozdrawiam SerdecznieKasia

    Odpowiedz
  22. ~www.blekitnieba.blog.onet.pl pisze:
    9 listopada, 2009 o 8:44 am

    Zapomniałabym.. piękne obrazy Monisiu…Sama rysuję portrety,więc rozumiem Cię jesli chodzi o potrzebę tworzenia :-)Życzę duzo natchnienia na dalsze dzieła!PozdrawiamKasia

    Odpowiedz
  23. ~MAK pisze:
    10 listopada, 2009 o 7:19 pm

    Zapraszam serdecznie 🙂 i Księdza i Ciebie Kasiu. 😉

    Odpowiedz
  24. ~www.blekitnieba.blog.one.pl pisze:
    17 listopada, 2009 o 2:52 pm

    Dziękuję Monisiu.Pozdrawiam Serdecznie :-)Kasia

    Odpowiedz
  25. ~ks. Karol www.kskarol.blog.pl pisze:
    2 stycznia, 2010 o 9:03 pm

    Serdecznie pozdrawiam i błogosławię

    Odpowiedz
  26. ~Grazyna R. pisze:
    20 stycznia, 2010 o 10:19 am

    Fiodor Dostojewski Kogo Bóg darzy wielką miłością, w kim pokłada wielkie nadzieje, na tego zsyła wielkie cierpienie, doświadcza go nieszczęściem.

    Odpowiedz
  27. [email protected] pisze:
    20 stycznia, 2010 o 7:31 pm

    Moniko, mimo tego ze jestes na wozku,to masz tyle optymizmu ze tylko pozazdroscic.Masz racje, ludzie zdrowi czesto nie wiedza jak zareagowac .Jak ktos nie mial kontaktu z osoba na wozku, to czasami boi sie pomoc. Czasami tez ta pomoc jest odrzucana przez chorego. Mialem przypadek, chcialem pomoc wjechac mlodemu czlowiekowi do autobusu. Kategorycznie odmowil.Nie mialem do niego zalu ale jakos mi bylo glupio.Moze w Polsce ludzie reaguja inaczej. Czesto przebywam we Francji i tutaj ludzie nie gapia sie na ludzi chorych . Moze nasza mentalnosc jest inna.Moniko, nie zwracaj uwagi na takich ludzi , moze nie wiedza jak zareagowac, Najwazniejsze ze jestes soba i jestes wielka optymistka. Ja Ciebie podziwiam ze masz tyle wiary i optymizmu. Przepraszam ze pisze inaczej ale we francji komputer ma inna klawiature niz w Polsce Pozdrawiam Ciebie serdecznie i zawsze badz soba. Janusz

    Odpowiedz
  28. ~MAK. pisze:
    21 stycznia, 2010 o 2:35 pm

    Dziękuję za list Janusz 🙂 . Do zagrania na ”kurniku”.Pozdrawiam 🙂

    Odpowiedz
  29. ~Lolek pisze:
    1 lutego, 2010 o 1:30 am

    Trafiłem na Twój blog całkiem przypadkiem, szukając szczegółowej instrukcji, jak odmawiać koronkę do najświętszego serca Pana Jezusa. Twój blog wciąga. Widać, że jest Twoją pasją, tak jak malowanie. Ja nigdy nie miałem dość cierpliwości ani do prowadzenia bloga ani do rozwijania jakiegoś szczególnego talentu – to nie powód do dumy :). Postaram się tu zaglądać w miarę możliwości, by zarazić się Twoją pasją do modlitwy, do Boga, bo bez niego życie nie jest nic warte.Pozdrawiam serdecznie.

    Odpowiedz
  30. ~MAK. pisze:
    1 lutego, 2010 o 4:01 pm

    Witaj Lolku 🙂 cieszę się, że tu trafiłeś. Muszę sprostować mój wiek. Mam 18 x… Odpowiedź znajdziesz pod postem „Moje malowanie” . Monika

    Odpowiedz
  31. ~danygang pisze:
    2 lutego, 2010 o 3:42 pm

    Szczęść Boże. Witam bardzo serdecznie.Mam na inmię Danuta. Pozdrawiam, życzę radości i pokoju, wielu wspaniałych prac, błogosławieństwa Bożego i opieki Matki Najświętszej. Jestem starsza od Ciebie. Pracuję jako katechetka, w wolnych chwilach, lub gdy czytam lubię mieć włączone RMaryja. Spodobała mi się kolęda „kochaj nas Mały Panie” i dzięki Tobie mam słowa. Bardzo, bardzo serdecznie dziękuję.Podziwiam prace plastyczne i nie tylko te, wykonane przez niepełnosprawnych. Wiem, że zdrowe ręce i nogi to jeszcze nie wszystko. Jeszcze raz pozdrawiam serdecznie.

    Odpowiedz
  32. ~danygang pisze:
    2 lutego, 2010 o 3:53 pm

    Jeszcze raz ja, Danuta. Obejrzłam Twoje obrazy. Cóż, są bardzo ładne. Śliczne. Super.Jestem naprawdę pełna podziwu. Pozdrawiam.( [email protected])

    Odpowiedz
  33. ~MAK. pisze:
    3 lutego, 2010 o 1:31 pm

    Dziękuję Danusiu 🙂

    Odpowiedz
  34. ~ISKIERKA pisze:
    28 lutego, 2010 o 10:27 am

    DROGA MONIKO NIE JEST ŁATWO NIEŚĆ SWÓJKRZYŻ , LECZ NIKT Z NAS NIE MUSI NIEŚĆ GO SAMOTNIE . JEZUS JEST Z NAMI BÓG KOCHA NAS JEGO MIŁOŚĆ JEST TAKA PIĘKNA POZDRAWIAM CIEPLUTKO ISKIERKA

    Odpowiedz
  35. ~iskierka pisze:
    1 marca, 2010 o 10:11 pm

    Nikt z nas nie jest samotną wyspą ,lecz cząstką wspólnego kontynentu.Łączy nas wspólne człowieczeństwo.

    Odpowiedz
  36. ~iskierka pisze:
    1 marca, 2010 o 10:11 pm

    Nikt z nas nie jest samotną wyspą ,lecz cząstką wspólnego kontynentu.Łączy nas wspólne człowieczeństwo.

    Odpowiedz
  37. ~MAK. pisze:
    2 marca, 2010 o 3:00 pm

    To prawda Iskierko 🙂 Pozdrawiam serdecznieMonika

    Odpowiedz
  38. ~Bogusław pisze:
    8 marca, 2010 o 11:09 am

    Z okazji DNIA 8 MARCA, Twego Święta życzę wszystkiego, co najlepsze , przede wszystkim ogromu łask bożych i mocy Ducha Świętego oraz opieki Matki Bożej. Ciesz się światem i spotykanymi ludźmi, a Twoje serce mino bólu i cierpienia, niech przepełnia miłość. Pielęgnuj w sobie uśmiech, nie zatrać nigdy poczucia humoru. Szczęść Boże!

    Odpowiedz
  39. ~MAK. pisze:
    9 marca, 2010 o 6:22 pm

    Dziękuję 🙂

    Odpowiedz
  40. ~Ewa pisze:
    11 marca, 2010 o 7:55 pm

    witaj Monika.Podoba mi się Twój sposób logicznego myślenia,wiesz?dlatego ciekawa jestem twojego zdania,proszę odpowiedz po chwili namysłu. Rodząc się w danej religii,nie dokonujemy świadomego jej wyboru,więc skąd Ty osobiście masz pewność,że akurat religia katolicka jest religią prawdziwą?byłabym wdzięczna,jakby udało się Tobie odpowiedzieć na mój nr gg 8793339.Tam łatwiej mi będzie odebrać odpowiedź. Pozdrawiam.a

    Odpowiedz
  41. ~lilu pisze:
    11 marca, 2010 o 11:41 pm

    chetnie cie poznam Moniczko.Twoj blog i Ty jestescie dla mnie swiatelkiem zagubionym w tunelu zla.Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  42. ~M/ pisze:
    13 marca, 2010 o 12:36 am

    Dziękuję za link, który mnie tu doprowadził. Jestem wzruszona talentem i dojrzałością myśli. – gratuluję ewangelizacyjnego zacięcia, Tak trzymaj!Dobrze że jesteś!!!Gosia

    Odpowiedz
  43. ~MAK. pisze:
    13 marca, 2010 o 2:50 pm

    Hej Gosiu :)Gdzie znalazłaś link? 😉 Dzięki za miłe słowa.PozdrawiamM.

    Odpowiedz
  44. ~mario pisze:
    22 marca, 2010 o 10:06 pm

    „Do życia trzeba mieć cierpliwość ponieważ jest wieczne” dużo siły i wytrwałości. Szczęść Boże! mariawitarak

    Odpowiedz
  45. ~ISKIERKA pisze:
    30 marca, 2010 o 11:57 am

    Droga MONIKO ZA kilka dni ZMARTWYCHWSTANIE PAŃSKIE zyczę ci dużo łask BOŻYCH.; Jezu pragniemy tego życia , które zdobyłeś dla nas przez Twoja śmierć . Prosimy Cię z wiarą , abyśmy mogli je doświadczyć coraz pełniej. pozdrawiam cieplutko

    Odpowiedz
  46. ~Bogusław pisze:
    30 marca, 2010 o 12:13 pm

    Ty jako chora i cierpiąca, w sposób szczególny masz swój udział w tajemnicy Krzyża Chrystusowego. Życzę Ci mocy wiary, byś zdołała odczytać paschalny sens swoich trudnych przeżyć. Życzę nadziei płynącej z pamięci o tym, że cierpienia Chrystusa były jedynie wstępem do radości poranka Wielkanocnego niosącego spokój i ukojenie.Najpiękniejsze życzenia radości i spokoju oraz wszelkich łask, w tym łaski zdrowia od Jezusa Zmartwychwstałego.Niech Maryja, radująca się Zmartwychwstaniem swego Syna, którą taką czcią i miłością otaczamy my Polacy, ma Cię w Swej opiece.

    Odpowiedz
  47. MAK. pisze:
    30 marca, 2010 o 5:27 pm

    Dziękuję Iskierko 🙂 nawzajem.Kim jesteś? 😉

    Odpowiedz
  48. ~iskierka pisze:
    3 kwietnia, 2010 o 3:27 pm

    Na czas WIELKIEJ NOCY ZMARTWYCHWSTANIA PAŃSKIEGO dla świata przez moc DUCHA BOŻEGO i OPIEKĘ MARYIżyczę wielu łask BOŻYCH ; miłości ,radości wiary. By dzień był spotkaniem z JEZUSEM iskierka

    Odpowiedz
  49. MAK. pisze:
    3 kwietnia, 2010 o 4:50 pm

    Dziękuję Iskierko 🙂 , nawzajem.

    Odpowiedz
  50. ~papi57 pisze:
    3 kwietnia, 2010 o 10:55 pm

    Droga Moniko Z okazji Swiat Wielkanocnych zyczeTobie i Twojej rodzince wszystkiego najlepszego, zadowolenia z zycia, duzo zdrowia i wytrwalosci w tym co robisz. Robisz duzo dla siebie i dla innych. Badz zawsze soba i nie zwracaj uwagi na jakies niedogodnosci. Pozdrawiam Janusz

    Odpowiedz
  51. ~iskierka pisze:
    15 kwietnia, 2010 o 2:11 pm

    DROGA MONIKO OD SOBOTY NIE POTRAFIĘ GŁĘBOKO ODDYCHAĆ ,NIE POTRAFIĘ ŻYĆ W TYM ŚWIECIE .Data 10 kwietnia wyryła w moim sercu ranę, tak głęboką, że nie wiem kiedy będę oddychać pełną piersią.

    Odpowiedz
  52. ~iskierka pisze:
    15 kwietnia, 2010 o 2:11 pm

    DROGA MONIKO OD SOBOTY NIE POTRAFIĘ GŁĘBOKO ODDYCHAĆ ,NIE POTRAFIĘ ŻYĆ W TYM ŚWIECIE .Data 10 kwietnia wyryła w moim sercu ranę, tak głęboką, że nie wiem kiedy będę oddychać pełną piersią.

    Odpowiedz
  53. ~iskierka pisze:
    15 kwietnia, 2010 o 2:20 pm

    http://www.youtube.com/watch?v=4mA3ekqAdvU pozdrawiam ciepło

    Odpowiedz
  54. ~wojticmg.bloog.pl pisze:
    7 lipca, 2010 o 10:04 pm

    Witaj moja droga. Odwiesziłem twego bloga bo znalazłem do niego linka na blogu ojca machała. Bardzo się cieszę, że tutaj trafiłem. zapraszam również aby dowiedzić mojego 🙂

    Odpowiedz
  55. ~Grażyna pisze:
    7 lipca, 2010 o 11:55 pm

    Witaj.dotarłam do Ciebie, przez różne strony interentowe, min. przez strone pewnego ks.Wiem, ze moze to dziwnie zabrzmi, ale w niewielkim stopniu Cię rozumiem- mam niepełnosprawne dziecko- 10l. Jasia z Zespołem Downa. Również jak Ty poszukuję Boga.Czasem jest tak,ze w srodku wszystko pęka a czasem chce się krzyczeć z radości.Jesteś niesamowitą osobą.Wielki szacunek za to.mój mail [email protected] jeśli zechcesz napisać dobranoc :))

    Odpowiedz
  56. ~s_Madenn pisze:
    9 lipca, 2010 o 4:17 pm

    Już wakacje… :)!Lubię zbierać muszle…Lubię szum oceanu…- Są to cudowne chwile szczęścia i beztroski.Każda muszla szumi …i opowiada swoją tajemnicę…Posłuchaj i ty… snu muszli… http://www.dar.religia.netPodziel się i swoim „snem…” :)Z wakacyjnym pozdrowieniem w sercu lata…

    Odpowiedz
  57. ~wojticmg.bloog.pl pisze:
    31 lipca, 2010 o 8:39 pm

    WITAM. pRZEPRASZAM , ŻE NIE ODZYWAŁEM SIĘ. A ZAJRZAŁEM TATAJ DZIĘKI LINKOWI, KTÓRY ZOSTAWIŁAŚ NA BLOGU U OJCA MIACHAŁA FRANCISZKANINA Z ELBLĄGA. TO MÓJ DOBRY ZNAJOMY. POZDRAWIAM 🙂

    Odpowiedz
  58. ~Miriam pisze:
    30 września, 2010 o 8:49 pm

    Jakie piekne! Mozna pozazdroscic talentu. Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  59. ~papi57 pisze:
    5 października, 2010 o 11:55 am

    Witam Ciebie Moniko. Dlugo nie odzywalem sie ale przez cale lato nie mialem dostepu do internetu. Teraz jestem we Francji . Pozdrawiam Ciebie i Twoja rodzinke serdecznie. Zycze duzo zdrowia i usmiechu.

    Odpowiedz
  60. MAK. pisze:
    14 października, 2010 o 5:29 pm

    Dziękuję Janusz :), nawzajem.

    Odpowiedz
  61. ~Karolina pisze:
    29 grudnia, 2010 o 10:38 am

    odezwij się proszę na gg 8532965. chodzi o kolędę 😉 proszęęę

    Odpowiedz
  62. ~Aga pisze:
    8 stycznia, 2011 o 1:07 am

    Witaj Moniko, Twój blog uwazam za bardzo pokrzepiajacy. Udowadniasz ze pomimo choroby ciala trzeba walczyc o dobra kondycje ducha. A to jest najwazniejsze.

    Odpowiedz
  63. ~Bartek pisze:
    18 lipca, 2011 o 5:15 pm

    Bardzo miło mi dokonać wpisu 😉 Dla Moniki która daje radość i nadzieję, której tak bardzo potrzeba w dzisiejszych czasach…

    Odpowiedz
  64. ~endriu pisze:
    30 lipca, 2011 o 5:13 pm

    Witam serdecznie i pozdrawiam milutko . Ciekawa stronka i widze piekne modlitwy ….. . Jesli znajdziesz chwilkę czasu to zapraszam na moją stronkę http://www.endriu.pl.tl ja tez zajmuję sie obrazami tyle , że je pstrykam a dłównie przyrode – zapraszam . Andrzej.

    Odpowiedz
  65. ~Renata pisze:
    19 października, 2011 o 4:44 am

    Pani Moniko! Piękny, mądry, ciekawy blog. Trafiłam tu dzięki księdzu Tomaszowi Delurskiemu, mam szczęście chodzić do kościoła NMP Królowej Świata i słuchać homilii księdza. Właśnie wczoraj dostałam przesyłkę z wydawnictwa „Amun” i zobaczyłam tam pani zdjęcie i krótką notkę biograficzną. Od razu skojarzyłam z pani blogiem. Kalendarze i kartki świąteczne zamawiam od kilku lat. Są śliczne. Poleciła mi koleżanka też Monika. Będę tu zaglądała. Dziękuję za udostępnienie tak interesujących przemyśleń i tekstów. Pozdrawiam bardzo serdecznie.

    Odpowiedz
  66. ~Renata pisze:
    19 października, 2011 o 5:48 am

    Słowo na dobry dzień:”Bóg pragnie Ciebie. Pragnie trwałego związku z Tobą. Modlitwa zatem to Twoja odpowiedź na pragnienie Boga. W modlitwie… pozwalasz Bogu, by wyznał Ci miłość. Modlitwą zgadzasz się, by się do Ciebie zbliżył. W modlitwie podążasz za Bogiem w głąb siebie – ku uzdrowieniu”o. Fabian Błaszkiewicz.Do zobaczenia na fb.

    Odpowiedz
  67. ~JAKUB pisze:
    28 października, 2011 o 2:01 pm

    MONIKO, POMÓDL SIĘ ZA MNIE. JAKUB

    Odpowiedz
  68. ~monika pisze:
    28 października, 2011 o 2:38 pm

    Dobrze. Będę się modlić. Pozdrawiam Cię Jakubie.

    Odpowiedz
  69. ~moniga pisze:
    7 listopada, 2011 o 12:08 am

    Witaj Droga Imienniczko!!!Cieszę się ,że przypadkowo- a może nie – trafiłam na Twój blog!Z chęcią będę czytała Twoje zapiski!Przypomniałaś mi o duchowej adopcji dziecka poczętego-a to bardzo ważne!!!Postanowiłam modlić się w intencji dzieciątka i ofiarować swoje cierpienia!Sama od kilkunastu lat zmagam się z chorobą – poważną nerwicą i często miewam okresy ciężkiej depresji…Wiara jest dla mnie wielką pomocą i najważniejszym lekiem!!!Gdyby nie Ona to już dawno nie wytrzymałabym ogromu cierpień psychicznych i duchowych!Dlatego bardzo podziwiam Twój wielki życiowy optymizm pomimo kalectwa!Trzymaj tak dalej!!!Ja niestety ciągle walczę z ogromnym pesymizmem i rzadko miewam chwile cieszenia się życiem…Serdecznie dziękuję za Twoje słowa!!!Pozdrawiam ciepło z Krakowa!monika g.

    Odpowiedz
  70. ~monika pisze:
    10 listopada, 2011 o 9:20 am

    Chwała PANU!

    Odpowiedz
  71. ~moniga pisze:
    11 listopada, 2011 o 12:32 am

    Moniko! Proszę o modlitwę! Proszę zarażaj życiowym optymizmem!(którego ciągle mi brakuje…brak radości i chęci życia)Pozdrawiam.moniga.

    Odpowiedz
  72. ~MARZENA pisze:
    12 listopada, 2011 o 7:34 pm

    witaj Moniko dziękuje za piękne miejsce które utworzyłaś,brakuje mi słów jakie to czyste pozdrawiam z PANEM BOGIEM

    Odpowiedz
  73. ~m55 pisze:
    14 listopada, 2011 o 8:26 am

    Przegladnelam (pobieznie – przyznac musze) i jestem poruszona osoba autorki. Jestem juz stara kobieta dotknieta dlugoletnim cierpieniem duchowym. Cierpieniem,ktorego mi nie zalujemoj syn. Zwienczeniem jest obecna chwila gdy kazal sie wyprowadzic swojej zonie i dzieciom a teraz ich nachodzi i nie daje im spokoju. Cierpie i oddaje moje cierpienie Bogu za nawrocenie mojego syna,ale przyznaje ze szukam osob, ktore moglyby mnie wspomoc jednym Zdrowas Mario o nawrocenie mojego dziecka.Jesli moglabys …….

    Odpowiedz
  74. ~monika pisze:
    14 listopada, 2011 o 9:20 am

    Oczywiście.

    Odpowiedz
  75. ~Ania pisze:
    15 grudnia, 2011 o 11:26 pm

    Świetnie, że jesteś:))) Niech Pan Cię błogosławi!!!

    Odpowiedz
  76. ~Basia S. pisze:
    21 grudnia, 2011 o 7:49 am

    Pozdrawian Cie z Chicago…:)

    Odpowiedz
  77. ~aSia pisze:
    10 stycznia, 2012 o 10:43 am

    Moniko, malujesz bardzo ładne obrazy!Pan Bóg gdy zabiera jedno daje drugie-Ty otrzymałaś ten talent. Jest piękny, pielęgnuj go.Z Panem Bogiem

    Odpowiedz
  78. ~Maciej pisze:
    12 stycznia, 2012 o 9:50 am

    WitajTrafiłem na Twoją stronę przez przypadek szukając przepięknej pastorałki „KOCHAJ NAS MAŁY PANIE”. Znalazłem tekst. Dziekuję za zamieszczenie :-).Jesteśmy rówieśnikami. Pięknie piszesz.Mądra,wspaniała jakże potrzebna strona, blog w sieci. Dodałem ją sobie do Ulubionych i bedę często powracał.Piszesz ze jesteś chora na MPDź. Mam dobrego znajomego chorego na te chorobę. Cóż mogę napisać. Bedę pamietał o Tobie w swoich modlitwach.”Ukrzyżowania” Grunewalda jakże wymowne na Twojej stronie mówi chyba wszystko za siebie. Cierpisz w cząstce tak jak cierpiał Chrystus na krzyżu. Członki Twoje jak i Jego członki cierpią. Ty swoim cierpieniem dajesz Jemu wytchnienie i odpoczynek. Twoje modlitwy i ofiarowania maja ogromną wartość.Pocieszeniem zapewne sa dla CIebie jak i dla nas wszystkich w cierpieniu słowa modlitwy św Brygidy:”…nic nie dzieje się bez Twego przyzwolenia,a na co ty przyzwalasz nie pozostanie bez pocieszenia. …”pozdrawiam Cię gorąco życząc w 2012 dużo łaski Bożej, sił i wytrwania w dobrym. Maciej

    Odpowiedz
  79. ~monika pisze:
    12 stycznia, 2012 o 5:36 pm

    Maćku, bardzo Ci dziękuję za dobre słowo.Bardzo. Trudno mi jest teraz pisać. Mam chorą rękę…. Mam nadzieję jednak, że niedługo wyzdrowieję i będę mogła pisać dalej.Zapraszam Cię i innych na moją nową stronkę http://moniquami321.blogspot.com/Jest tam modlitwa św. Brygidy, której fragment tu umieściłeś. 🙂

    Odpowiedz
  80. ~Marta pisze:
    17 kwietnia, 2012 o 2:34 pm

    Witaj serdecznie:)Mam na imię Marta. Dosłownie przed chwilą natknęłam się na Twojego bloga. Ciekawa jestem, dlaczego czytujesz fragment z proroctwa Izajasza? Podobnie jak Ty również jestem niepełnosprawna i jeśli chcesz chętnie wymienię się z Tobą poglądami, spostrzeżeniami. Mój [email protected] cieplutko:))

    Odpowiedz
  81. ~maria pisze:
    13 maja, 2012 o 7:30 am

    Moniko-swietnie,że załozyłas ten blog.Pomoze on wielu ludziom inaczej popatrzeć na siebie i być może na niepełnosprawnych.Niestety jeszcze wielu ludzi ma z tym problem,albo zbyt sie litują ,albo nie wiedzą jak sie zachować.Dziekuje za Twoje myśli ,i przytoczone wiersz ks.Twardowskiego Pozdrawiam cieplutko Maria

    Odpowiedz
  82. ~maria pisze:
    13 maja, 2012 o 7:31 am

    Moniko-swietnie,że załozyłas ten blog.Pomoze on wielu ludziom inaczej popatrzeć na siebie i być może na niepełnosprawnych.Niestety jeszcze wielu ludzi ma z tym problem,albo zbyt sie litują ,albo nie wiedzą jak sie zachować.Dziekuje za Twoje myśli ,i przytoczone wiersz ks.Twardowskiego Pozdrawiam cieplutko Maria

    Odpowiedz
  83. ~Staszek Kołodziejczyk pisze:
    17 stycznia, 2013 o 8:22 am

    Jesteś Wspaniałą Osobą, tak pięknej, mądrej i wzruszającej strony internetowej jeszcze nie widziałem. Prowadzisz lepszą działalność dziennikarską niż niejeden rasowy dziennikarz.
    Życzę Ci dużo sił Błogosławieństwa Bożego i wytrwałości i oczywiście zdrowia. Stanisław

    Odpowiedz
  84. ~Ania pisze:
    11 lutego, 2013 o 9:24 pm

    Moniczko,

    Dooobrze że jesteś, że chcesz się dzielić swoją miłością do Boga, a raczej miłością miedzy Wami.

    Tak mi przyszło na myśl, że gdyby mi któraś koleżanka powiedziała 'wiesz, zakochał się we mnie Brad Pitt’, byłabym pod znacznie mniejszym wrażeniem, niż teraz, kiedy powoli dociera do mnie, że zakochał się w nas wszystkich, ludziach, Jezus Chrystus. Jak mąż, dla którego żona jest piękna nawet, gdy jest chora, rozżalona i nie chce z nim rozmawiać. On, trwając w zachwycie i cierpliwości, wspiera ją całą swoją miłością i siłą. Nie pozwala jej upadać na duchu, masuje obolałe nogi, plecy, głowę. Nie zważa na gorzkie , często niesprawiedliwe wyrzuty, wierzy, że wkrótce nastąpi poprawa, że będą mogli dalej cieszyć się wspólnym życiem i mnożyć otrzymane talenty.

    Ja, niestety, potrafię narzekać nawet, gdy nic mi nie dolega… Będę próbowała to zmienić, otworzyć umysł i serce na miłość Boga i potrzeby ludzi. I wielka jest w tym, moja Kochana, Twoja zasługa.

    Uściski serdeczne,

    Ania

    Odpowiedz
  85. ~Daga pisze:
    29 maja, 2014 o 8:55 am

    Bardzo dobra strona, polecilam znajomym

    Odpowiedz
  86. ~parafia pisze:
    5 listopada, 2014 o 12:31 pm

    Zapraszam na moją stronę.

    Odpowiedz
  87. ~Ania pisze:
    2 lutego, 2015 o 9:44 am

    Witaj, przez przypadek trafiłam na Twojego bloga i jestem pod wrażeniem jak można Kochać Boga 🙂 do jakiego stopnia. Ja też lubię z nim rozmawiać, daje mi siłę i nie tylko. Od dziecka byłam wychowywana w rodzinie katolickiej ale do Boga zbliżyłam się jeszcze bardziej kiedy poznałam mojego chłopaka i okazało się że jest nieuleczalnie chory. Ja sama wzmagam się z brakiem apetytu i nie tylko. Otarłam się o anoreksje ale gdyby nie Jezus nie wiem czy dałaby rade. Fajnie jest wejść, całkiem przez przypadek na bloga i poczytać o Tobie chodź wcale Cię nie znam, i poczytać o Jezusie. Czy można z Tobą porozmawiać trochę bardziej prywatnie? Niż poprzez komentarze? A.

    Odpowiedz
  88. ~HAnna pisze:
    13 listopada, 2015 o 7:52 pm

    Bardzo lubię Twoją stronkę polecam ją znajomym. Ty zerknij tutaj: http://www.atakto.pl/kawa-902-k.

    Odpowiedz
  89. ~Jowita pisze:
    1 lipca, 2016 o 10:11 pm

    Jest mi bardzo miło, że mogę być gościem na tak fascynującej stronie. Wpisy są bardzo mądre i interesujące. Polecam ją każdemu znajomemu. Tak dużo ciekawych treści nie widziałam na żadnym innym blogu..

    Odpowiedz
  90. ~Cytat pisze:
    28 września, 2016 o 11:27 am

    Pozdrawiam z Łodzi.

    Odpowiedz
  91. ~cytat pisze:
    22 grudnia, 2016 o 11:20 am

    Ciekawa strona i ciekawe miejsce. Zapraszam także na moją stronę z cytatami i przysłowiami: http://www.esii.pl

    Odpowiedz
  92. Anna pisze:
    6 stycznia, 2023 o 6:36 pm

    Witaj Moniko! Kilka lat minęło od moich odwiedzin u Ciebie na stronie. Pan Jezus, pozwolił mi Ciebie, dziś odnaleźć. Życzę Ci, by Twoje spotkania z Oblubieńcem, były zawsze radosne, zaskakujące, by nie stały się rutyną, która niszczy każdy związek. Oczekuj Pana z ” wypiekami ” na twarzy. Bądź szczęśliwa tu i teraz, bo tam będziesz na pewno!

    Odpowiedz
  93. Jan Nazwa pisze:
    8 stycznia, 2024 o 5:10 pm

    W tym ciągłym życiowym pędzie warto się na chwilę zatrzymać, przeczytać, pomyśleć. Zastanowić się nad sobą i tym do czego (i do kogo) zmierzamy. Dzięki za skłaniające do refleksji publikacje na blogu. Przy okazji zapraszam także na swój blog: https://dobreimiefirmy.pl/

    Odpowiedz
  94. Maciej pisze:
    11 czerwca, 2025 o 10:03 am

    Serdeczne pozdrowienia, zapraszam na modlitwę na naszą stronę: https://pistis.pl/

    Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Recent Posts

  • Hello world!
  • UWIELBIAM!
  • MOJA SIŁA
  • WEŹ
  • W DŁONIACH JEZUSA

Recent Comments

  1. A WordPress Commenter - Hello world!
  2. Maria - KSIĘGA GOŚCI- INTENCJI
  3. Maciej - Księga Gości
  4. Marzena - KSIĘGA GOŚCI- INTENCJI
  5. Jan Nazwa - Księga Gości

Archives

  • październik 2026
  • wrzesień 2026
  • sierpień 2026
  • lipiec 2026
  • czerwiec 2026
  • maj 2026
  • kwiecień 2026
  • marzec 2026
  • luty 2026
  • styczeń 2026
  • grudzień 2025
  • listopad 2025
  • październik 2025
  • wrzesień 2025
  • sierpień 2025
  • lipiec 2025
  • czerwiec 2025
  • maj 2025
  • kwiecień 2025
  • marzec 2025
  • luty 2025
  • styczeń 2025
  • grudzień 2024
  • listopad 2024
  • październik 2024
  • wrzesień 2024
  • sierpień 2024
  • lipiec 2024
  • czerwiec 2024
  • maj 2024
  • kwiecień 2024
  • marzec 2024
  • luty 2024
  • styczeń 2024
  • grudzień 2023
  • listopad 2023
  • październik 2023
  • wrzesień 2023
  • sierpień 2023
  • lipiec 2023
  • czerwiec 2023
  • maj 2023
  • kwiecień 2023
  • marzec 2023
  • luty 2023
  • styczeń 2023
  • grudzień 2022
  • listopad 2022
  • październik 2022
  • wrzesień 2022
  • sierpień 2022
  • lipiec 2022
  • czerwiec 2022
  • maj 2022
  • kwiecień 2022
  • marzec 2022
  • luty 2022
  • styczeń 2022
  • grudzień 2021
  • listopad 2021
  • październik 2021
  • wrzesień 2021
  • sierpień 2021
  • lipiec 2021
  • czerwiec 2021
  • maj 2021
  • kwiecień 2021
  • marzec 2021
  • luty 2021
  • styczeń 2021
  • grudzień 2020
  • listopad 2020
  • październik 2020
  • wrzesień 2020
  • sierpień 2020
  • lipiec 2020
  • czerwiec 2020
  • maj 2020
  • kwiecień 2020
  • marzec 2020
  • luty 2020
  • styczeń 2020
  • grudzień 2019
  • listopad 2019
  • październik 2019
  • wrzesień 2019
  • sierpień 2019
  • lipiec 2019
  • czerwiec 2019
  • maj 2019
  • kwiecień 2019
  • marzec 2019
  • luty 2019
  • styczeń 2019
  • grudzień 2018
  • listopad 2018
  • październik 2018
  • wrzesień 2018
  • sierpień 2018
  • lipiec 2018
  • czerwiec 2018
  • maj 2018
  • kwiecień 2018
  • marzec 2018
  • luty 2018
  • styczeń 2018
  • grudzień 2017
  • listopad 2017
  • październik 2017
  • wrzesień 2017
  • sierpień 2017
  • lipiec 2017
  • czerwiec 2017
  • maj 2017
  • kwiecień 2017
  • marzec 2017
  • luty 2017
  • styczeń 2017
  • grudzień 2016
  • listopad 2016
  • październik 2016
  • wrzesień 2016
  • sierpień 2016
  • lipiec 2016
  • czerwiec 2016
  • maj 2016
  • kwiecień 2016
  • marzec 2016
  • luty 2016
  • styczeń 2016
  • grudzień 2015
  • listopad 2015
  • październik 2015
  • wrzesień 2015
  • sierpień 2015
  • lipiec 2015
  • czerwiec 2015
  • maj 2015
  • kwiecień 2015
  • marzec 2015
  • luty 2015
  • styczeń 2015
  • grudzień 2014
  • listopad 2014
  • październik 2014
  • wrzesień 2014
  • sierpień 2014
  • lipiec 2014
  • czerwiec 2014
  • maj 2014
  • kwiecień 2014
  • marzec 2014
  • luty 2014
  • styczeń 2014
  • grudzień 2013
  • listopad 2013
  • październik 2013
  • wrzesień 2013
  • sierpień 2013
  • lipiec 2013
  • czerwiec 2013
  • maj 2013
  • maj 2012
  • październik 2011
  • wrzesień 2011
  • sierpień 2011
  • lipiec 2011
  • czerwiec 2011
  • maj 2011
  • kwiecień 2011
  • marzec 2011
  • luty 2011
  • styczeń 2011
  • grudzień 2010
  • listopad 2010
  • październik 2010
  • wrzesień 2010
  • sierpień 2010
  • lipiec 2010
  • czerwiec 2010
  • maj 2010
  • kwiecień 2010
  • marzec 2010
  • luty 2010
  • styczeń 2010
  • grudzień 2009
  • listopad 2009
  • październik 2009
  • wrzesień 2009
  • sierpień 2009
  • lipiec 2009
  • czerwiec 2009
  • maj 2009
  • kwiecień 2009
  • marzec 2009
  • luty 2009
  • styczeń 2009
  • grudzień 2008
  • listopad 2008
  • październik 2008
  • wrzesień 2008

Categories

  • Uncategorized
© 2026 My Blog | Powered by Minimalist Blog WordPress Theme