My Blog

My WordPress Blog

Menu
  • Checkout
  • Księga Gości
  • O mnie
  • Order Confirmation
  • Order Failed
  • Rozważania
  • Sample Page
  • KSIĘGA GOŚCI- INTENCJI
  • APOSTOLAT ŻYCIA – CZŁONKOWIE
  • Moje obrazy
Menu

Miesiąc: kwiecień 2011

Modlitwa bez słów

Posted on 27 kwietnia, 2011 by Monik@d0

  

Modlitwa bez słów

Jeżeli nie umiesz modlić się słowami,

Nie rozdzieraj szat

Ani głowy nie posypuj popiołem,

Ale módl się tak, jak umiesz,

Bez słów, jak drzewa, jak trawy, jak morza,

które również zmawiają modlitwę bez słów.

 

Słowa są nieporadne, zawodne.

Nieokreślone i nieokreslające.

Są rozczarowaniem. Bolesna omylnością.

Módl się zatem bez słów,

Jak drzewo, jak trawa, jak morze.

 

Roman Brandstaetter

 

Najbardziej w kościele przy wystawieniu Najświętszego Sakramentu lubię ciszę. Modlitwę w ciszy. Cisza może znaczyć więcej niż tysiąc słów. Najpiękniejszych i najwznioślejsze. Wystarczy sobie uświadomić, że tam, na ołtarzu pod postacią delikatnej i kruchej Hostii obecny jest Bóg. Słowo wobec, którego wszystkie słowa bledną. Są niczym.

To Słowo, Bóg, Wie wszystko. O mnie, o innych. Czy On potrzebuje moich słów…? Nie wiem… Myślę, że nie. Myślę, że On potrzebuje mojej obecności. Bliskości. Trwania przed Nim. I przy Nim.

Nie wiem, tak myślę. Ja patrzę na Niego a On na mnie.

I nic więcej nie potrzeba.

Czasem w myślach się do Niego uśmiecham.

Wiem, że On do mnie też…

ZMARTWYCHWSTANIE

Posted on 24 kwietnia, 2011 by Monik@d0

 

Zmartwychwstał Chrystus Król

   Zmartwychwstał Chrystus Król,
zakrólował nasz Bóg,
śmiercią zwyciężył śmierć,
życie nam dał na wieki.ALLELUJA!

BŁOGOSŁAWIONYCH ŚWIĄT ZMARTWYCHWSTANIA CHRYSTUSA!

WIELKA CISZA….

Posted on 23 kwietnia, 2011 by Monik@d0

  

WIELKI PIĄTEK

Posted on 22 kwietnia, 2011 by Monik@d0

(Iz 52,13-53,12)
Oto się powiedzie mojemu Słudze, wybije się, wywyższy i wyrośnie bardzo. Jak wielu osłupiało na Jego widok – tak nieludzko został oszpecony Jego wygląd i postać Jego była niepodobna do ludzi – tak mnogie narody się zdumieją, królowie zamkną przed Nim usta, bo ujrzą coś, czego im nigdy nie opowiadano, i pojmą coś niesłychanego. Któż uwierzy temu, cośmy usłyszeli? na kimże się ramię Pańskie objawiło? On wyrósł przed nami jak młode drzewo i jakby korzeń z wyschniętej ziemi. Nie miał On wdzięku ani też blasku, aby na Niego popatrzeć, ani wyglądu, by się nam podobał. Wzgardzony i odepchnięty przez ludzi, Mąż boleści, oswojony z cierpieniem, jak ktoś, przed kim się twarze zakrywa, wzgardzony tak, iż mieliśmy Go za nic. Lecz On się obarczył naszym cierpieniem, On dźwigał nasze boleści, a myśmy Go za skazańca uznali, chłostanego przez Boga i zdeptanego. Lecz On był przebity za nasze grzechy, zdruzgotany za nasze winy. Spadła Nań chłosta zbawienna dla nas, a w Jego ranach jest nasze zdrowie. Wszyscyśmy pobłądzili jak owce, każdy z nas się obrócił ku własnej drodze, a Pan zwalił na Niego winy nas wszystkich. Dręczono Go, lecz sam się dał gnębić, nawet nie otworzył ust swoich. Jak baranek na rzeź prowadzony, jak owca niema wobec strzygących ją, tak On nie otworzył ust swoich. Po udręce i sądzie został usunięty; a kto się przejmuje Jego losem? Tak! Zgładzono Go z krainy żyjących; za grzechy mego ludu został zbity na śmierć. Grób Mu wyznaczono między bezbożnymi, i w śmierci swej był [na równi] z bogaczem, chociaż nikomu nie wyrządził krzywdy i w Jego ustach kłamstwo nie postało. Spodobało się Panu zmiażdżyć Go cierpieniem. Jeśli On wyda swe życie na ofiarę za grzechy, ujrzy potomstwo, dni swe przedłuży, a wola Pańska spełni się przez Niego. Po udrękach swej duszy, ujrzy światło i nim się nasyci. Zacny mój Sługa usprawiedliwi wielu, ich nieprawości On sam dźwigać będzie. Dlatego w nagrodę przydzielę Mu tłumy, i posiądzie możnych jako zdobycz, za to, że Siebie na śmierć ofiarował i policzony został pomiędzy przestępców. A On poniósł grzechy wielu, i oręduje za przestępcami.

(Ps 31,2.6.12-13.15-17.25)
REFREN: Ojcze, w Twe ręce składam ducha mego

Panie, do Ciebie się uciekam: niech nigdy nie doznam zawodu,
wybaw mnie w sprawiedliwości Twojej!
W ręce Twoje powierzam ducha mego:
Ty mnie odkupisz, Panie, wierny Boże.

Stałem się znakiem hańby dla wszystkich mych wrogów,
dla sąsiadów przedmiotem odrazy,
postrachem dla moich znajomych;
ucieka, kto mnie ujrzy na drodze.

Ja zaś pokładam ufność w Tobie, Panie,
i mówię: „Ty jesteś moim Bogiem”.
W Twoim ręku są moje losy,
wyrwij mnie z rąk wrogów i prześladowców.

Niech Twoje oblicze zajaśnieje nad Twym sługą:
wybaw mnie w swym miłosierdziu.
Bądźcie dzielni i mężnego serca,
wszyscy, którzy ufacie Panu.

(Hbr 4,14-16;5,7-9)
Mając więc arcykapłana wielkiego, który przeszedł przez niebiosa, Jezusa, Syna Bożego, trwajmy mocno w wyznawaniu wiary. Nie takiego bowiem mamy arcykapłana, który by nie mógł współczuć naszym słabościom, lecz doświadczonego we wszystkim na nasze podobieństwo, z wyjątkiem grzechu. Przybliżmy się więc z ufnością do tronu łaski, abyśmy otrzymali miłosierdzie i znaleźli łaskę dla /uzyskania/ pomocy w stosownej chwili. Z głośnym wołaniem i płaczem za dni ciała swego zanosił On gorące prośby i błagania do Tego, który mógł Go wybawić od śmierci, i został wysłuchany dzięki swej uległości. A chociaż był Synem, nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał. A gdy wszystko wykonał, stał się sprawcą zbawienia wiecznego dla wszystkich, którzy Go słuchają.

WYKONAŁO SIĘ…

WIELKI CZWARTEK

Posted on 21 kwietnia, 2011 by Monik@d0

Święte Triduum Paschalne Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Pańskiego rozpoczyna się liturgią Eucharystyczną Wieczerzy Pańskiej wieczorem w Wielki Czwartek, a kończy nieszporami Niedzieli Zmartwychwstania Pańskiego. Oprócz Mszy św. Wieczerzy Pańskiej Święte Triduum obejmuje liturgię Męki Pańskiej w Wielki Piątek oraz liturgię Wigilii Paschalnej, która rozpoczyna się w sobotę po zachodzie słońca. Centrum tych dni stanowi liturgia Wigilii Paschalnej, a nie, jak to się często przyjmuje, poranna Msza św. w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego.

Msza św. Wieczerzy Pańskiej

Obchody Paschalne rozpoczyna Msza Wieczerzy Pańskiej, sprawowana w Wielki Czwartek wieczorem. Celebracja ta ma przypomnieć Ostatnią Wieczerzę Chrystusa spożywaną w wieczerniku z uczniami na dzień przed męką. Trzeba podkreślić, że żaden dzień z życia Pana Jezusa nie został tak dobrze udokumentowany, jak Wielki Czwartek i Wielki Piątek. Jest to uderzająca pieczołowitość Ewangelistów.

Wydarzenia Wielkiego Czwartku można podzielić na dwie fazy: to, co się wydarzyło w Wieczerniku, oraz wypadki, które miały miejsce na Górze Oliwnej. Liturgia tego dnia wyraźnie je wyodrębnia. Podczas Ostatniej Wieczerzy Chrystus ustanawia dwa sakramenty: Eucharystię i Kapłaństwo. Na pamiątkę tego wydarzenia liturgię wielkoczwartkową sprawuje się w kolorze białym. Podczas niej dokonuje się obrzędu umycia nóg przypominając to, co dokonało się w wieczerniku, kiedy Chrystus umył nogi Apostołom. Po Eucharystii kapłan wynosi Najświętszy Sakrament do specjalnej kaplicy – ciemnicy, w której następnie trwa adoracja. Jest to w symboliczny sposób przypomnienie modlitwy Chrystusa w Ogrójcu.

/katolik.pl/

 

Własnego kapłaństwa się boję,
własnego kapłaństwa się lękam

i przed kapłaństwem w proch padam,
i przed kapłaństwem klękam

W lipcowy poranek mych święceń
dla innych szary zapewne—
jakaś moc przeogromna
z nagła poczęła się we mnie

Jadę z innymi tramwajem—
biegnę z innymi ulicą—

nadziwić się nie mogę
swej duszy tajemnicą

Jan Twardowski


LOGIKA BOGA

Posted on 19 kwietnia, 2011 by Monik@d0

 

Trwa Wielki  Tydzień…. Teraz, w tym czasie nie daje mi  spokoju jedna myśl. Niepokoi,zadziwia a jednocześnie zachwyca.

Nie potrafię zrozumieć jak bardzo Bóg Ojciec musi kochać nas, ludzi, skoro posłał swojego Syna, żeby nas zbawił. Swojego Umiłowanego, Jedynego… ‘’ W którym ma upodobanie’’. Jak Bóg musi nas kochać… Szaleńczo, tak, że Syna Swego wydał na świat aby cierpiał, aby był odrzucony, ubiczowany, opluwany…znieważany. Żeby wziął na Siebie nasze grzechy, krzyż… aby w końcu umarł w wielkim bólu i cierpieniu.Na drzewie krzyża, jak złoczyńca.

A co na to Syn?

” Pan Bóg otworzył mi ucho, a ja się nie oparłem ani się nie cofnąłem.  Podałem grzbiet mój bijącym i policzki moje rwącym mi brodę. Nie zasłoniłem mej twarzy przed zniewagami i opluciem.  Pan Bóg mnie wspomaga, dlatego jestem nieczuły na obelgi, dlatego uczyniłem twarz moją jak głaz i wiem, że wstydu nie doznam.”  Iz 50,4-7

 

Taka postawa  Ojca i Syna, według myślenia nas ludzi budzi zdumienie, sprzeciw.  Jest absurdalna,nielogiczna. Nie mieści się w ludzkiej głowie, w ludzkim rozumowaniu.

 

„Bo myśli moje nie są myślami waszymi
ani wasze drogi moimi drogami.(…)
Bo jak niebiosa górują nad ziemią
tak drogi moje – nad waszymi drogami
i myśli moje – nad myślami waszymi”
Iz 55,8-9

 

Logika Boga jest inna niż logika człowieka. Bóg  nie zastanawia się „co ja z tego będę miał’’. Nie kalkuluje,  nie zastanawia się. Daje  To co ma najlepszego. Od razu. Miłość.

Miłość  Ukrzyżowana w morzu ludzkiej nienawiści. To wbija w ziemię. Powala  na kolana.Przeraża i zachwyca jednocześnie. Niepokoi i raduje.  Zawstydza i wyzwala… Uszczęśliwia, daje  Życie.

Niepojęta a tak prosta.

Miłość.

Ukrzyżowana za mnie. I dla mnie.

Logika Boga.

NIEDZIELA PALMOWA

Posted on 17 kwietnia, 2011 by Monik@d0

    

Droga Krzyżowa w słowach Pieśni nad Pieśniami

Posted on 14 kwietnia, 2011 by Monik@d0

Dlaczego tak? Dlaczego właśnie TE słowa? Pieśń nad Pieśniami – hymn sławiący miłość…Bo nie wolno nam nigdy zapomnieć, że Bóg umarł na krzyżu z miłości…

—————————————–

I. Pan Jezus na śmierć skazany

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie,żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat

Miły mój śnieżnobiały i rumiany,

Znakomity spośród tysięcy.

Głowa jego – najczystsze złoto,

Kędziory jego włosów jak gałązki palm,

Czarne jak kruk.

Oczy jego jak gołębice

Nad strumieniami wód.

Zęby jego wymyte w mleku

Spoczywają w swojej oprawie.

Jego policzki jak balsamiczne grzędy,

Dające wzrost wonnym ziołom.

Jak lilie wargi jego,

Kapiące mirrą najprzedniejszą.

Ręce jego jak walce ze złota,

Wysadzane drogimi kamieniami.

Tors jego – rzeźba z kości słoniowej,

Pokryta szafirami.

Jego nogi – kolumny z białego marmuru,

Wsparte na szczerozłotych podstawach.

Postać jego wyniosła jak Liban,

Wysmukła jak cedry.

Usta jego przesłodkie

I cały jest pełen powabu.

Taki jest miły mój, taki jest przyjaciel mój,

Córki jerozolimskie!

„Oto człowiek” – Jezus skazany na śmierć, opluty,ubiczowany, zakrwawiony – nie przestaje być OBLUBIEŃCEM…

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami….

II. Jezus bierze krzyż na ramiona

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie,żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat

Cicho! Ukochany mój!

Oto on! Oto nadchodzi!

Biegnie przez góry,

Skacze po pagórkach.

Umiłowany mój podobny do gazeli,

Do młodego jelenia.

Dźwiganie krzyża to nie wleczenie się noga za nogą, to nie cierpiętniczy wyraz twarzy…Oblubieniec niesie mój krzyż, mnie samego…

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami….

III. Jezus pod krzyżem upada

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie,żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat

Gdy król wśród biesiadników przebywa,

Nard mój rozsiewa woń swoją.

Mój miły jest mi woreczkiem mirry

Wśród piersi mych położonym.

Gronem henny jest mi umiłowany mój

W winnicach Engaddi.

Upadek to nie tylko upokorzenie, gniew na siebie, wstyd…to przede wszystkim szansa na powstanie, na podźwignięcie się…Upadek to powrót do źródeł, bo z prochu powstałem…i z Miłości.

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami….

IV. Jezus spotyka swoją Matkę

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie,żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat

O ty, którego miłuje dusza moja,

Wskaż mi, gdzie pasiesz swe stada,

Gdzie dajesz im spocząć w południe,

Abym się nie błąkała

Wśród stad twych towarzyszy.

Miłość rodziców do dzieci – i dzieci do rodziców…miłość,która pomaga w dźwiganiu krzyża…

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami….

V. Szymon z Cyreny pomaga nieść krzyż Jezusowi

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie,żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat

Oto lektyka Salomona:

Sześćdziesięciu mężnych ją otacza

Spośród najmężniejszych Izraela.

Wszyscy wprawieni we władaniu mieczem,

Wyćwiczeni w boju.

Sześćdziesięciu mężnych łatwo dostrzec…jednej pomocnej dłoni na krzyżowej drodze też się nie da przeoczyć…

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami….

VI. Weronika ociera twarz Jezusowi

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie,żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat

Wstałam, aby otworzyć miłemu memu,

A z rąk mych kapała mirra,

Z palców mych mirra drogocenna

– na uchwyt zasuwy.

Otworzyłam ukochanemu memu,

Lecz ukochany mój już odszedł i znikł;

Życie mię odeszło, iż się oddalił.

Szukałam go, lecz nie znalazłam,

Wołałam go, lecz mi nie odpowiedział.

Bo Miłość po prostu jest…pomaga – i daje wolność ukochanej osobie…a ona unosi ten dotyk miłości dalej…

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami….

VII. Jezus po raz drugi upada

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie,żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat

Wprowadził mnie do domu wina,

I sztandarem jego nade mną jest miłość.

Posilcie mnie plackami z rodzynek,

Wzmocnijcie mnie jabłkami,

Bo chora jestem z miłości.

Moje upadki nie osłabią Jego Miłości…Jego Miłość karmi mnie i daje mi moc do powstania…

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami….

VIII. Jezus spotyka płaczące niewiasty

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie,żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat

Wyjdźcie, córki jerozolimskie,

Spójrzcie, córki Syjonu,

Na króla Salomona w koronie,

Którą ukoronowała go jego matka

W dniu jego zaślubin,

W dniu radości jego serca.

Płacz z radości, płacz z bólu, płacz ze smutku – oto Król przechodzi…

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami….

IX. Jezus upada pod krzyżem po raz trzeci

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie,żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat

Miły mój odzywa się

I mówi do mnie:

„Powstań, przyjaciółko ma,

Piękna ma, i pójdź!

Bo oto minęła już zima,

Deszcz ustał i przeszedł.

Na ziemi widać już kwiaty,

Nadszedł czas przycinania winnic,

I głos synogarlicy już słychać w naszej krainie.

Drzewo figowe wydało zawiązki owoców

I winne krzewy już pachną.

Powstań, przyjaciółko ma,

Piękna ma, i pójdź!

„Powstań – i pójdź!” – bo wokół mnie skrzy się śnieg, bo niebo rozgwieżdżone, bo przyjdzie wiosna i lato – bo On mnie kocha…

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami….

X. Jezus z szat obnażony

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie,żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat

Spotkali mnie strażnicy, którzy obchodzą miasto,

Zbili i poranili mnie,

Płaszcz mój zdarli ze mnie

Strażnicy murów.

Zaklinam was, córki jerozolimskie:

Jeśli umiłowanego mego znajdziecie,

Cóż mu oznajmicie?

Że chora jestem z miłości.

Miłość odziera nas z samych siebie…staję się nagi jak wtedy,w Raju…

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami….

XI. Jezus do krzyża przybity

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie,żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat

Pójdź, mój miły, powędrujemy przez pola,

Nocujmy po wioskach!

O świcie pospieszmy do winnic,

Zobaczyć, czy kwitnie latorośl,

Czy pączki otwarły się,

Czy w kwieciu są już granaty.

Być w drodze – mimo przybicia do krzyża. Bo krzyż nie unieruchamia – to Brama Miłości…

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami….

XII. Jezus na krzyżu umiera

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie,żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat

Połóż mię jak pieczęć na twoim sercu,

Jak pieczęć na twoim ramieniu,

Bo jak śmierć potężna jest miłość,

A zazdrość jej nieprzejednana jak Szeol,

Żar jej to żar ognia,

Płomień Pański.

Wody wielkie nie zdołają ugasić miłości,

Nie zatopią jej rzeki.

Jeśliby kto oddał za miłość całe bogactwo swego domu,

Pogardzą nim tylko.

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami….

XIII. Ciało Jezusa z krzyża zdjęte

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie,żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat

„Wstanę, po mieście chodzić będę,

Wśród ulic i placów,

Szukać będę ukochanego mej duszy”.

Szukałam go, lecz nie znalazłam.

Spotkali mnie strażnicy, którzy obchodzą miasto.

„Czyście widzieli miłego duszy mej?”

Zaledwie ich minęłam,

Znalazłam umiłowanego mej duszy,

Pochwyciłam go i nie puszczę.

Powoli wokół mnie coraz mniej znajomych, bliskich,ukochanych osób…Tylko czemu ONI przy mnie są, ciągle i nieustająco – zwłaszcza gdy myślę o nich z miłością? Miłość nigdy nie ustaje…

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami….

XIV. Ciało Jezusa złożono do grobu

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie,żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat

Nim wiatr wieczorny powieje

I znikną cienie,

Pójdę ku górze mirry, ku pagórkowi kadzidła.

…….

Dokąd odszedł twój umiłowany,

O najpiękniejsza z niewiast?

W którą zwrócił się stronę miły twój,

Byśmy go wraz z tobą szukały?

Być wraz z Maryją…po śmierci Jej Syna…aż do Zmartwychwstania i Pięćdziesiątnicy…

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami…

                       /wiara.pl /

Krzyż

Posted on 13 kwietnia, 2011 by Monik@d0

  
To mój Krzyż.

PREZENT

Posted on 11 kwietnia, 2011 by Monik@d0

Kilka  dni temu podczas modlitwy pomyślałam,  że chciałabym  mieć  krzyż. Nad wejściem  do mojego pokoju wisi już jeden  malutki – pamiątka z bierzmowania.  Pomyślałam, że  chciałabym   mieć drugi, większy. Taki, który można by np. postawić  na komodzie.Żebym  mogła sobie na niego patrzeć,  kiedy maluję.   Kontemplować kiedy się  modlę. Postanowiłam  sobie  taki krzyż kupić. Nikomu jednak jeszcze nie powiedziałam.

Wczoraj  kiedy siedziałam przy  komputerze i czytałam blogi  znajomych, odwiedzili  mnie pewni  państwo. Małżeństwo.Widzę  ich co tydzień w kościele.  Pan niósł dużą  torbę podróżną. Trochę mnie  to zdziwiło.

– Mam  dla ciebie  prezent, Moniko –uśmiechnął  się tajemniczo  i zaczął otwierać torbę – zrobiłem  go specjalnie  dla ciebie.

Otworzył torbę i  wyjął coś zawiniętego  w  materiał. Odwinął  i postawił  przede  mną …        

Oniemiałam  ze zdziwienia.

Był  to KRZYŻ. Piękny, duży krzyż.

Widząc  moją radość,  pan opowiadał :

– Zrobiłem go ze  stali nierdzewnej. Szlifowałem i szlifowałem, wiele razy , żeby uzyskać gładką, błyszczącą  powierzchnię. Zobacz, możesz się  w nim przejrzeć.

 Rzeczywiście, wyglądał jakby był  zrobiony ze szkła. Mogłam zobaczyć  w nim swoje zarysy.

– Jest tylko twój, zobacz.Pan  odwrócił krzyż  i na jego podstawie  zobaczyłam wykute  w  stali swoje inicjały  MK.

Pokazał  mi jaki jest ciężki.  „ Krzyż jaki ty dźwigasz również jest ciężki”- westchnął pan.

Byłam  bardzo uradowana i zadziwiona. Podziękowałam serdecznie  tym  państwu.

Dziś Krzyż  stoi u mnie na  komodzie i w słońcu mieni się wszystkimi  kolorami  tęczy.

A  ja wciąż nie mogę  wyjść ze zdziwienia jak  to Pan Bóg  działa w moim  życiu.

Chciałam kupić  krzyż – mam  krzyż.

Teraz trzeba tylko go  poświęcić.      

  • 1
  • 2
  • Next

Recent Posts

  • Hello world!
  • UWIELBIAM!
  • MOJA SIŁA
  • WEŹ
  • W DŁONIACH JEZUSA

Recent Comments

  1. A WordPress Commenter - Hello world!
  2. Maria - KSIĘGA GOŚCI- INTENCJI
  3. Maciej - Księga Gości
  4. Marzena - KSIĘGA GOŚCI- INTENCJI
  5. Jan Nazwa - Księga Gości

Archives

  • październik 2026
  • wrzesień 2026
  • sierpień 2026
  • lipiec 2026
  • czerwiec 2026
  • maj 2026
  • kwiecień 2026
  • marzec 2026
  • luty 2026
  • styczeń 2026
  • grudzień 2025
  • listopad 2025
  • październik 2025
  • wrzesień 2025
  • sierpień 2025
  • lipiec 2025
  • czerwiec 2025
  • maj 2025
  • kwiecień 2025
  • marzec 2025
  • luty 2025
  • styczeń 2025
  • grudzień 2024
  • listopad 2024
  • październik 2024
  • wrzesień 2024
  • sierpień 2024
  • lipiec 2024
  • czerwiec 2024
  • maj 2024
  • kwiecień 2024
  • marzec 2024
  • luty 2024
  • styczeń 2024
  • grudzień 2023
  • listopad 2023
  • październik 2023
  • wrzesień 2023
  • sierpień 2023
  • lipiec 2023
  • czerwiec 2023
  • maj 2023
  • kwiecień 2023
  • marzec 2023
  • luty 2023
  • styczeń 2023
  • grudzień 2022
  • listopad 2022
  • październik 2022
  • wrzesień 2022
  • sierpień 2022
  • lipiec 2022
  • czerwiec 2022
  • maj 2022
  • kwiecień 2022
  • marzec 2022
  • luty 2022
  • styczeń 2022
  • grudzień 2021
  • listopad 2021
  • październik 2021
  • wrzesień 2021
  • sierpień 2021
  • lipiec 2021
  • czerwiec 2021
  • maj 2021
  • kwiecień 2021
  • marzec 2021
  • luty 2021
  • styczeń 2021
  • grudzień 2020
  • listopad 2020
  • październik 2020
  • wrzesień 2020
  • sierpień 2020
  • lipiec 2020
  • czerwiec 2020
  • maj 2020
  • kwiecień 2020
  • marzec 2020
  • luty 2020
  • styczeń 2020
  • grudzień 2019
  • listopad 2019
  • październik 2019
  • wrzesień 2019
  • sierpień 2019
  • lipiec 2019
  • czerwiec 2019
  • maj 2019
  • kwiecień 2019
  • marzec 2019
  • luty 2019
  • styczeń 2019
  • grudzień 2018
  • listopad 2018
  • październik 2018
  • wrzesień 2018
  • sierpień 2018
  • lipiec 2018
  • czerwiec 2018
  • maj 2018
  • kwiecień 2018
  • marzec 2018
  • luty 2018
  • styczeń 2018
  • grudzień 2017
  • listopad 2017
  • październik 2017
  • wrzesień 2017
  • sierpień 2017
  • lipiec 2017
  • czerwiec 2017
  • maj 2017
  • kwiecień 2017
  • marzec 2017
  • luty 2017
  • styczeń 2017
  • grudzień 2016
  • listopad 2016
  • październik 2016
  • wrzesień 2016
  • sierpień 2016
  • lipiec 2016
  • czerwiec 2016
  • maj 2016
  • kwiecień 2016
  • marzec 2016
  • luty 2016
  • styczeń 2016
  • grudzień 2015
  • listopad 2015
  • październik 2015
  • wrzesień 2015
  • sierpień 2015
  • lipiec 2015
  • czerwiec 2015
  • maj 2015
  • kwiecień 2015
  • marzec 2015
  • luty 2015
  • styczeń 2015
  • grudzień 2014
  • listopad 2014
  • październik 2014
  • wrzesień 2014
  • sierpień 2014
  • lipiec 2014
  • czerwiec 2014
  • maj 2014
  • kwiecień 2014
  • marzec 2014
  • luty 2014
  • styczeń 2014
  • grudzień 2013
  • listopad 2013
  • październik 2013
  • wrzesień 2013
  • sierpień 2013
  • lipiec 2013
  • czerwiec 2013
  • maj 2013
  • maj 2012
  • październik 2011
  • wrzesień 2011
  • sierpień 2011
  • lipiec 2011
  • czerwiec 2011
  • maj 2011
  • kwiecień 2011
  • marzec 2011
  • luty 2011
  • styczeń 2011
  • grudzień 2010
  • listopad 2010
  • październik 2010
  • wrzesień 2010
  • sierpień 2010
  • lipiec 2010
  • czerwiec 2010
  • maj 2010
  • kwiecień 2010
  • marzec 2010
  • luty 2010
  • styczeń 2010
  • grudzień 2009
  • listopad 2009
  • październik 2009
  • wrzesień 2009
  • sierpień 2009
  • lipiec 2009
  • czerwiec 2009
  • maj 2009
  • kwiecień 2009
  • marzec 2009
  • luty 2009
  • styczeń 2009
  • grudzień 2008
  • listopad 2008
  • październik 2008
  • wrzesień 2008

Categories

  • Uncategorized
© 2026 My Blog | Powered by Minimalist Blog WordPress Theme