My Blog

My WordPress Blog

Menu
  • Checkout
  • Księga Gości
  • O mnie
  • Order Confirmation
  • Order Failed
  • Rozważania
  • Sample Page
  • KSIĘGA GOŚCI- INTENCJI
  • APOSTOLAT ŻYCIA – CZŁONKOWIE
  • Moje obrazy
Menu

Miesiąc: luty 2015

TAŃCZĄCA Z UKOCHANYM

Posted on 28 lutego, 2015 by Monik@d0

Wpatrywałam się w Ukochanego… zmęczona i tańcząca bardzo. Patrzył we mnie czule, bardzo…
„Cierpię z Tobą, Promyczku!” – usłyszałam w głębi serca.
„Wiem, Panie!”
” A Ty wisisz ze Mną”.
Patrzyłam w Niego   długo…
„Pragnę  Ci troszkę ulżyć, Ukochany. Jeśli potrafię…”
„Sprawiasz Mi ulgę, Promyczku!”
Dziękowałam.
A potem odpoczywałam w Nim.

PRZYTULENIE, KAWALER

Posted on 27 lutego, 2015 by Monik@d0

„Zimno Mi!”- był to głos Ukochanego.
„Przyjdź Panie Jezu! Przytulę Cię do mego serca i ogrzeję Cię moją małą miłością… Spróbuję przynajmniej… Przyjdź, proszę!”
„Jestem, Mój Promyczku!”
Tuliłam Go do serca. A On… tulił mnie do Swojego. Wzajemne przytulenie…
Zresztą… ale o tym później.
Leżałam szczęśliwa. Rozmyślałam o swoim życiu. Mam udane, dobre, radosne życie. Mimo wózka. A może właśnie dzięki niemu, dzięki chorobie, dzięki krzyżowi. Dzięki niemu byłam tam gdzie byłam, dzięki niemu poznałam takich, a nie innych. I dzięki niemu piszę bloga 🙂 /jakbym była zdrowa pewnie miałabym mnóstwo innych spraw na głowie/ 🙂
„Żałujesz czegoś, Promyku?” – spytał Ukochany.
„Wiesz przecież – uśmiechnęłam się do Niego – Niczego”.
Trwałam w przytuleniu.

Zresztą od dłuższego czasu trwam. On przytula mnie do Swego Serca. A ja mam poczucie bezpieczeństwa i Bożej Opieki. I szczęśliwa jestem. Bardzo.
Wpatrywałam się w Ukochanego. Niewiele rozmawialiśmy, właściwie wcale. Trwaliśmy ze sobą…
„Dobrze mi z Tobą, Umiłowany”.
„I Mnie z Tobą, Promyczku! Ogrzewasz Mnie swą małą miłością!”
„Mój Kawalerze!”

Przypomniałam sobie pewną sytuację… 🙂
Po ślubie mojej siostry znajomy taty gratulował mu.
– To już wszystkie dzieci pożeniłeś! – mówi.
– Tak! – odpowiedział niewiele myśląc tato.
Słyszałam tę rozmowę i kiedy znajomy poszedł, mówię do taty:
– Mogłeś powiedzieć, że nie wszystkie, że jeszcze ja. Tylko szukam odpowiedniego kawalera! – śmiałam się.
– No widzisz! Nie wpadłem na to! Ty mogłaś powiedzieć” –  tato też się śmiał.
– Aaa, nie chciałam wam przeszkadzać.
Taki mój żart na stereotypy 🙂

Wpatrywałam się dalej w Ukochanego. Uśmiechał się do mnie.
„Znalazłam odpowiedniego Kawalera! Ty nim jesteś!”

CZYŃ PODOBNIE!

Posted on 26 lutego, 2015 by Monik@d0

Wpatrywałam się w Ukochanego… Patrzył we mnie bardzo czule, tkliwie.
„Działasz! Działasz we mnie!” – szepnęłam.
„Działam Promyczku! Przecież mówiłem, że będę”.
„Dziękuję!”
Po chwili dodałam:
„Działasz miłością!”
„Miłość to Moje drugie Imię!” – usłyszałam w głębi serca.
Uśmiechnęłam się do Niego.
„Umiłowany, Ty leczysz Miłością!”
Patrzył we mnie długo…
„I Ty czyń podobnie, Promyku!”
„Tak!”
Potem… siedziałam przy łóżku chorego Dziecka. Drzemało. A ja układałam bukieciki dla MAMY.

OBRAZ

Posted on 25 lutego, 2015 by Monik@d0

Uśmiechałam się do Ukochanego.
„Jak patrzę na ten szkic to mi się gęba śmieje! – wskazałam na obraz „Dobrego Pasterza”, który wczoraj zaczęłam malować.
Uśmiechnięty Pasterz na obrazie tulił do Siebie małą owieczkę.
Ukochany patrzył we mnie czule… 🙂
„Taki obraz Ciebie mam w swoim sercu. Taki dla mnie jesteś, kochający, czuły i uśmiechnięty!”
„Taki jestem, Mój kochany Promyczku. Tulę Cię do Mego Serca”.
Dziękowałam… 🙂

DLA UKOCHANEGO

Posted on 24 lutego, 2015 by Monik@d0

Dziś tańczę bardzo dla UKOCHANEGO!

CAŁA W NIM

Posted on 23 lutego, 2015 by Monik@d0

Przyszedł do mego serca. Ale tym razem miałam poczucie, że to ja przyszłam do Niego… Nie wiem jak to wytłumaczyć… Nie byłam od Niego daleko, ale czułam jakbym skądś do Niego wróciła. Skąd? On wie. I ja. Wystarczy.

„Jesteś Promyczku!”
„Jestem!”
Patrzył we mnie bardzo czule.
„Przychodzę do Ciebie, Ukochany, taka jaka jestem i proszę, przemieniaj mnie w taką jaką TY  chcesz, żebym była”.
„Kocham Cię taką jaką jesteś, Promyczku! I zmieniam Cię!”
Patrzyliśmy w siebie nawzajem długo… z miłością.
„Cały Twój, cały dla Ciebie i cały w Tobie” – usłyszałam w głębi serca.
„Cała Twoja i cała dla Ciebie!”
„I cała we MNIE!”
„Tak! I cała w TOBIE!”

MOJA SIŁA

Posted on 22 lutego, 2015 by Monik@d0

Rano, telefon. Dzwoniło moje Dziecko. Mówiło, żebym do Niego nie przyjeżdżała, że źle się czuje, słabo. że zrozumiem.
Cóż… było mi smutno, ale rzeczywiście rozumiałam.
Msza. Miałam poczucie, że jechać powinnam. Chciałam.
„Czy chce, czy nie, jadę. Nie musimy rozmawiać, jeśli nie ma siły. Posiedzę, potrzymam Je za rękę. Będę, Przecież nie może mnie „wygonić” 🙂 ”
Jadę.
Wjeżdżam na szpitalną salę, Dziecko leży z zamkniętymi oczyma, odpoczywa. Nie widzi mnie.
– Cześć Kochanie!- mówię z uśmiechem.
Dziecko otwiera oczy, uśmiecha się do mnie.
– Oj! Tak myślałam…! – mówi.
– Że przyjadę? – pytam ze śmiechem.
– Że otworzę oczy i ciebie zobaczę!
– I widzisz!
Posiedziałam przy Dziecku, potrzymałam za rękę. Żartowałyśmy, że w domu założymy „wózkownię”, bo ja na wózku i Ono… 🙂
– Będziemy urządzać wyścigi – zażartowałam.
– Ja wygram, bo mam sprawne ręce! – śmiało się Dziecko.
– Ale ja mam elektryczny!
Śmiałyśmy się obie.
– Czy chcesz, czy nie, przyjechałam.
– I bardzo dobrze! – uśmiechnęło się Dziecko.

Wpatrywałam się w Ukochanego…
„Ucieszyło się, że przyjechałam” – szepnęłam.
„Tak, sprawiłaś Mu radość, Promyczku!”
Patrzył we mnie promienny.
„Dajesz mi tak wielką siłę, radość, moc!”
Dziękowałam, całowałam Jego Rany i dziękowałam.
„JA jestem Twoją siłą, Promyczku i działam przez Ciebie!”
Dziękowałam…
Tak, ON jest moją siłą!

STOPNIOWO

Posted on 21 lutego, 2015 by Monik@d0

Wpatrywałam się w Ukochanego… Patrzył we  mnie łagodnie i bardzo czule.
Widząc Jego  łzy, patrzyłam smutno…
„Pragnę Cię uszczęśliwić, Umiłowany. Jak mam to zrobić?”
„Uśmiechnij się do Mnie, Promyczku, tym Mnie uszczęśliwisz”.
Uśmiechnęłam się więc  do Niego.
„Nie chcę widzieć smutku na Twej twarzy”.
„Nie zobaczysz więcej” – szepnęłam.
Patrzyliśmy w siebie nawzajem, promienni.
Potem prosiłam Go o cud /wciąż Go proszę i nie przestanę/.
„Pamiętasz Promyczku niewidomego z Betsaidy?” – spytał.
„Tak, pamiętam”.
„Uzdrawiałem go stopniowo”.
Uśmiechnęłam się do Niego jeszcze bardziej. On do mnie też.

DROGOWSKAZ

Posted on 20 lutego, 2015 by Monik@d0

Wpatrywałam się w Oblicze Ukochanego.
„Dziś piątek, ruszajmy w Drogę, Mój Promyczku!”
„Tak, Panie!”
I szłam za Nim, rozważając Stacje Drogi Krzyżowej. Szłam za Nim…
Kiedy Droga dobiegła końca, dalej patrzyłam w Niego.
„Skończyliśmy…” – szepnęłam.
„Błogosławię Ci, Promyku!” – powiedział łagodnie.
I dalej idę za Nim, swoją małą drogą. Krzyżową.
Idę. A Jego poranione, skrwawione plecy są mi drogowskazem.

PRZY CIERPIĄCYM

Posted on 19 lutego, 2015 by Monik@d0

Wpatrywałam się w Ukochanego… patrzył we mnie czule, bardzo.
„Za mnie cierpiałeś tak bardzo… ja powinnam. Nie TY. Za moje grzechy… i płaczesz nade mną…”
Przepraszałam Go.
„Promyczku, Córeczko, błogosławię Cię!” – usłyszałam w głębi serca.
Dziękowałam. Całowałam Jego Rany. Potem… pomyślałam, że może nie powinnam, że Go to boli.
„Twoje pocałunki sprawiają Mi ulgę”.
Więc całowałam.
Uśmiechnęłam się nieśmiało do Płaczącego.
„A Twój uśmiech raduje Me Serce”.
Uśmiechnęłam się bardziej…
„Taki jesteś mi najbliższy… cierpiący, obolały. Utożsamiam się z Tobą takim, identyfikuję. I nic nie muszę tłumaczyć, mówić. Ty wiesz…”
Patrzyliśmy w siebie nawzajem, długo… I wydawało mi się, że się do mnie uśmiecha. Przez łzy.

  • 1
  • 2
  • 3
  • Next

Recent Posts

  • Hello world!
  • UWIELBIAM!
  • MOJA SIŁA
  • WEŹ
  • W DŁONIACH JEZUSA

Recent Comments

  1. A WordPress Commenter - Hello world!
  2. Maria - KSIĘGA GOŚCI- INTENCJI
  3. Maciej - Księga Gości
  4. Marzena - KSIĘGA GOŚCI- INTENCJI
  5. Jan Nazwa - Księga Gości

Archives

  • październik 2026
  • wrzesień 2026
  • sierpień 2026
  • lipiec 2026
  • czerwiec 2026
  • maj 2026
  • kwiecień 2026
  • marzec 2026
  • luty 2026
  • styczeń 2026
  • grudzień 2025
  • listopad 2025
  • październik 2025
  • wrzesień 2025
  • sierpień 2025
  • lipiec 2025
  • czerwiec 2025
  • maj 2025
  • kwiecień 2025
  • marzec 2025
  • luty 2025
  • styczeń 2025
  • grudzień 2024
  • listopad 2024
  • październik 2024
  • wrzesień 2024
  • sierpień 2024
  • lipiec 2024
  • czerwiec 2024
  • maj 2024
  • kwiecień 2024
  • marzec 2024
  • luty 2024
  • styczeń 2024
  • grudzień 2023
  • listopad 2023
  • październik 2023
  • wrzesień 2023
  • sierpień 2023
  • lipiec 2023
  • czerwiec 2023
  • maj 2023
  • kwiecień 2023
  • marzec 2023
  • luty 2023
  • styczeń 2023
  • grudzień 2022
  • listopad 2022
  • październik 2022
  • wrzesień 2022
  • sierpień 2022
  • lipiec 2022
  • czerwiec 2022
  • maj 2022
  • kwiecień 2022
  • marzec 2022
  • luty 2022
  • styczeń 2022
  • grudzień 2021
  • listopad 2021
  • październik 2021
  • wrzesień 2021
  • sierpień 2021
  • lipiec 2021
  • czerwiec 2021
  • maj 2021
  • kwiecień 2021
  • marzec 2021
  • luty 2021
  • styczeń 2021
  • grudzień 2020
  • listopad 2020
  • październik 2020
  • wrzesień 2020
  • sierpień 2020
  • lipiec 2020
  • czerwiec 2020
  • maj 2020
  • kwiecień 2020
  • marzec 2020
  • luty 2020
  • styczeń 2020
  • grudzień 2019
  • listopad 2019
  • październik 2019
  • wrzesień 2019
  • sierpień 2019
  • lipiec 2019
  • czerwiec 2019
  • maj 2019
  • kwiecień 2019
  • marzec 2019
  • luty 2019
  • styczeń 2019
  • grudzień 2018
  • listopad 2018
  • październik 2018
  • wrzesień 2018
  • sierpień 2018
  • lipiec 2018
  • czerwiec 2018
  • maj 2018
  • kwiecień 2018
  • marzec 2018
  • luty 2018
  • styczeń 2018
  • grudzień 2017
  • listopad 2017
  • październik 2017
  • wrzesień 2017
  • sierpień 2017
  • lipiec 2017
  • czerwiec 2017
  • maj 2017
  • kwiecień 2017
  • marzec 2017
  • luty 2017
  • styczeń 2017
  • grudzień 2016
  • listopad 2016
  • październik 2016
  • wrzesień 2016
  • sierpień 2016
  • lipiec 2016
  • czerwiec 2016
  • maj 2016
  • kwiecień 2016
  • marzec 2016
  • luty 2016
  • styczeń 2016
  • grudzień 2015
  • listopad 2015
  • październik 2015
  • wrzesień 2015
  • sierpień 2015
  • lipiec 2015
  • czerwiec 2015
  • maj 2015
  • kwiecień 2015
  • marzec 2015
  • luty 2015
  • styczeń 2015
  • grudzień 2014
  • listopad 2014
  • październik 2014
  • wrzesień 2014
  • sierpień 2014
  • lipiec 2014
  • czerwiec 2014
  • maj 2014
  • kwiecień 2014
  • marzec 2014
  • luty 2014
  • styczeń 2014
  • grudzień 2013
  • listopad 2013
  • październik 2013
  • wrzesień 2013
  • sierpień 2013
  • lipiec 2013
  • czerwiec 2013
  • maj 2013
  • maj 2012
  • październik 2011
  • wrzesień 2011
  • sierpień 2011
  • lipiec 2011
  • czerwiec 2011
  • maj 2011
  • kwiecień 2011
  • marzec 2011
  • luty 2011
  • styczeń 2011
  • grudzień 2010
  • listopad 2010
  • październik 2010
  • wrzesień 2010
  • sierpień 2010
  • lipiec 2010
  • czerwiec 2010
  • maj 2010
  • kwiecień 2010
  • marzec 2010
  • luty 2010
  • styczeń 2010
  • grudzień 2009
  • listopad 2009
  • październik 2009
  • wrzesień 2009
  • sierpień 2009
  • lipiec 2009
  • czerwiec 2009
  • maj 2009
  • kwiecień 2009
  • marzec 2009
  • luty 2009
  • styczeń 2009
  • grudzień 2008
  • listopad 2008
  • październik 2008
  • wrzesień 2008

Categories

  • Uncategorized
© 2026 My Blog | Powered by Minimalist Blog WordPress Theme