Siedzę. Obok mnie śpią w wózku Twoje Cuda. Słodko sobie śpią. A ja je pilnuję. Co chwila odwracam głowę i patrzę czy śpią. Jedno Cudo czasem przez sen się uśmiecha… 🙂 Ciekawe co mu się śni…? 🙂
A ja… ? Ja na dzisiejszej Eucharystii doświadczyłam czegoś niezwykłego. Podniosłeś mnie, podźwignąłeś. Wlałeś na nowo w moje serce Twój Pokój. Radość i szczęście. Na nowo. I pragnę co dzień na nowo się zbliżać się do Ciebie. Nawracać się. Bardziej Cię kochać, ufać Tobie, tylko Tobie.
Dopomóż mi Jezu, bo słaba jestem…
Category: (NIE) MOJE MYŚLI
MIŁOŚĆ…
Jedyny temat rozważań warty
Miłość w ISTNIENIU
to pierwiastek BOSKI
zaś w LUDZKIM SERCU
melancholijnie
sentymentalny
BAKCYL do działania
Ile postaw i decyzji
podjętych przez CZŁOWIEKA
tyleż różnic
i podziałów wyrażanych
w SPOŁECZEŃSTW dyskursie
w odmienności zdania
Kto ma tę władze
by uchwycić wątki
Kto zna PRAPRZYCZYNĘ
która ustanowiła
ŁAD TEGO ŚWIATA
o ŚWIATA dba porządki
Czyż nie jest to
BÓG TROISTY
choć nie OCZYWISTY
w POZNANIA ORBICIE
Bóg
który siebie definiuje
jako ZBAWICIEL CZŁOWIEKA
W SŁOWACH
DROGA…
PRAWDA…
ŻYCIE… (Auri Closard)