Dziś po tym jak skończyłam układać bukiety dla Maryi, leżałam i rozmyślałam… Rozmyślałam ciągle o tym, że Ukochany kazał mi tę moją modlitwę nagrywać. „Tylu ludzi się modli pięknej, a Ty wybrałeś mnie… mówię tak niewyraźnie, brzydko… poza tym to moja modlitwa do Ciebie, taka osobista, intymna… Obnażyłam się całkowicie. Ty mnie obnażyłeś. Powiedziałeś, że te nagrania pomogą wielu. Nie rozumiem tego…”
„Podoba Mi się twoja modlitwa i jej wysłuchuję. Ale tu nie chodzi tylko o słowa, ale o serce” – usłyszałam Jego głos – Wielu modli się tylko słowami i pięknie się modlą. Ale to tylko słowa… Ty Mój robaczku modlisz się sercem. Kiedy się modlisz, Ja widzę twoje serce. Ufne, pokorne i szczere. W takich sercach mam upodobanie”.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI