Wpatrywaliśmy się w siebie… Ukochany mój i ja.
„Jestem cały twój, robaczku”- usłyszałam w głębi serca.
„Cały mój!” – pomyślałam w zachwycie.
„Mam słabość do ciebie, robaczku. Wobec twojej ufności jestem bezbronny. Proś o co chcesz a dam ci”.
„O zdrowie dla Kacperka, coraz z nim gorzej…” – poprosiłam jednym tchem.
Patrzył we mnie przenikliwie..
„Nie chcesz nic dla siebie?”
„Mam Ciebie – mam wszystko”.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI
„Mam Ciebie – mam wszystko”.
Kwintesencja …