Wpatrywałam się w Ukochanego… a Ukochanego, a ON… 🙂 uśmiechał się do mnie. Łagodnie i czule. Uśmiech Jego napełniał moje serce. Dodawał mi siły. odwagi. Pokoju, radości. Też się do Niego uśmiechałam.
„Bóg jest Miłością i radością samą” – pomyślałam.
„Tak, jestem także radością, robaczku”.
„Panie – roześmiałam się – Ty mnie chyba stworzyłeś po to, żebym z Ciebie czerpała siłę i radość i rozdawała ją innym. Dzisiaj mama od rana widząc mnie radosną i uśmiechniętą, powiedziała, że mój uśmiech sprawia, że chce jej się żyć!”
„Jesteś stworzona z Miłości i dla Miłości. A Miłość to też dawanie radości innym. Bycie radością dla innych”.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI
Co w Tobie takiego jest, że
chcę być sam na sam z Tobą
Patrzeć na Ciebie i nic nie mówić
Albo zamknąć oczy i słuchać Twej ciszy
Co w Tobie takiego jest, że
chcę pójść przed siebie nie wiedząc gdzie idę
Patrzeć w niebo i czekać na Twój rzęsisty deszcz
A potem cieszyć się nim jak dziecko
Co w Tobie takiego jest, że
czas się zatrzymuje i i przyszłość nie jest ważna
……….
Czy można żyć obok życia?
Czy można dotrzeć do celu kiedy się nie biegnie?
Co w Tobie takiego jest
Że nie pragnę innej miłości, Twojej aż nadto
Co w Tobie takiego jest, że szarość lśni jak złoto
Co w Tobie takiego jest, że żebrak staje się królem
Co w Tobie takiego jest
Że w ciemności widzę Twój blask
A ułomność moja staje się czarą dla Ciebie
Wybacz moją zuchwałość
…….
Czy zatańczysz ze mną walca
Panie?