I znów nie wiem co napisać… 🙂 Ukochany mi pomoże.
Wpatrywałam się w Umiłowanego… Patrzył we mnie łagodnie.
„Jak mogę Ci dziś usłużyć? – spytałam.
Patrzył we mnie jeszcze łagodniej. Bardzo czule.
„Od rana Mi służysz, Promyczku”.
Patrzyłam w Niego pytająco.
„Cierpisz w ciszy z uśmiechem, pomagasz swoim duchowym Dzieciom, układasz bukiety dla Mojej Mamy”.
„To dla mnie oczywiste, naturalne. Chciałabym coś jeszcze…”
„Trwaj przy Mnie”.
Trwałam więc….
On i ja. Byliśmy razem. Ja w NIM, ON we mnie. Zjednoczeni w Miłości i cierpieniu. Jak opisać trwanie przy Ukochanym? Nie wiem… Dla mnie to bycie z NIM, przy NIM, dla NIEGO. W NIM.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI
łagodny i miłosierny
łaskawy i dobry
chwalebny i najwyższy
Panie mój
pozwól mi oglądać
Twoje święte Oblicze
pozwól mi iść
Twoimi śladami
Stworzycielu mój
naucz mnie Twojej prawdy
naucz mnie Twojej pokory
naucz mnie Twojej miłości
naucz mnie Siebie
niech się stanie
amen
Autor: Rozwita Czollek