Zmęczona po nocnym tańcu, wpatrywałam się w Umiłowanego. Patrzył czule we mnie…
„Ukochany!”
„Promyczku! Tańczysz bardzo”.
„Bardzo”.
Patrzyliśmy w siebie nawzajem długo… Patrzył z wielką miłością. Patrzył, zanurzał mnie w Sobie, zatapiał.
„Jesteś bardzo dzielna, Promyku!”- usłyszałam w głębi serca.
„Tylko dzięki Tobie!”- ucałowałam Go.
„Bez Ciebie bym się poddała…”- dodałam po chwili.
Patrzył tkliwie. Uśmiechał się.
„Bardzo dzielna jesteś”.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI
🙂
Darek Ossowski liked this on Facebook.
Renata Kozielska liked this on Facebook.
Mirosława Czul liked this on Facebook.
Mirek Mróz liked this on Facebook.