Tańczę dziś bardziej niż zwykle. Jednak parę słów spróbuję napisać. Zaczął się Adwent, czas oczekiwania. Radosnego, niecierpliwego oczekiwania na Narodzenie. Dla mnie osobiście będzie to czas Nawiedzenia. Przez Maryję. Nawiasem mówiąc św. Elżbieta to moja Patronka z bierzmowania. Będę więc nawiedzona. Już jestem 🙂 A czas Adwentu będzie czasem trwania przy jej Sercu, jak chce Ukochany. Czasem oczekiwania na Narodziny. Na przyjście mojego Pana. Czas trwania przy Jego Matce.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI