Mama siedziała przy mnie. Leżałam uśmiechając się do NIEJ.
„Kocham Cię, Córeczko!” – czuły głos w głębi serca…
„Kocham Cię, Mamusiu!”
Układałam dla Niej bukiety.
Potem skończyłam szkic Ogrodu mego serca.
’
„Szkic już jest…”- szepnęłam wpatrując się w Madonnę z Dzieciątkiem.
Patrzyła tkliwie…
„Piękny jest Twój ogród, Motylku”.
„Bo WY w nim jesteście! To Wasz ogród!!! WASZ!”
Category: (NIE) MOJE MYŚLI
<3 <3