Mama siedziała przy mnie na łóżku. Leżałam, tańcząca.
„Dziś przyjmę Jezusa do serca… Daj mi swe Serce, Maryjo! Proszę! Przyjmij Go we mnie!”
„To dla MNIE wielka radość, Mój Motylku!”
Wpatrywałam się w Madonnę z Dzieciątkiem. Patrzyła we mnie łagodna i czuła. Uśmiechała się do mnie.
„Jestem taka malutka, nic takie…. A Ty…”
„Ja też jestem malutka, Motylku”.
I czytając w moich myślach, dodała:
„Tu nie chodzi o godność czy niegodność. Tu chodzi o Miłość! Kochasz?”
„Wiesz, że tak. Staram się….”
„Kochasz!”
„Kocham!”
Category: (NIE) MOJE MYŚLI
<3
Basia Żelechowska liked this on Facebook.