Układałam go pół dnia. Ukochany układał ze mną. Samo mi się ułożyło. Czyli ON:
Uwielbiam Ciebie, mój Jezu.
Uwielbiam Ciebie, mój Panie!
Uwielbiam Ciebie, mój Jezu.
Całe moje Kochanie!
Ty za mnie umarłeś na krzyżu,
W wielkim, w wielkim cierpieniu.
By mi z miłości otworzyć
Zdroje pełne zbawienia!
Krwią mnie napoiłeś.
Ciałem nakarmiłeś,
A skazę grzechową
Wodą z Boku zmyłeś.
Dla mnie zmartwychwstałeś,
Abym żyła z Tobą!
Będę Ciebie chwalić
Całą swą osobą!
Pragnę Ciebie kochać
Pragnę wielbić Ciebie.
Teraz, tu na ziemi
I Tam, zawsze, w Niebie!
Choć to wszystko mało,
Ze szczerego serca!
Proszę, przyjmij Jezu,
Bo nie mam nic więcej!
Patrzysz we mnie Jezu,
Bardzo, bardzo czule.
Ja Ci ofiaruję
Wszystkie moje bóle.
Tulisz mnie – Perełkę
Do Serca Swojego.
Ja dla Ciebie tańczę!
Dla UKOCHANEGO!!!;
Patrzył we mnie rozpromieniony… ja w Niego uśmiechnięta. Nie trzeba było słów. Wszystko jest w tym wierszyku.
<3 :) <3 :) <3
Darek Ossowski liked this on Facebook.
Magdalena Nędzi liked this on Facebook.
Jacek Sommer liked this on Facebook.
Piękny ❤
Dla UKOCHANEGO <3
Przepiekny wiersz-modlitwa!
Basia Żelechowska liked this on Facebook.