Ucałowałam Ukochanego. Patrzył we mnie czule bardzo…
„Piękna Moja!”
„Najpiękniejszy Mój”
Patrzył… a ja do Niego szeptałam:
„Pomogłeś mi! Rano, kiedy układałam bukiety Madonnie, brakło mi sił, pomogłeś mi!”
„Zawsze Ci pomagam, Promyczku”.
„Nie wiem jak CI dziękować!”
Patrzył tkliwie…
„Kochaj Mnie, miłości tylko pragnę”.
„Masz ją! Masz moją miłość!”
Promieniał.
„Masz ją!”- powtórzyłam.
„Wiem!”
Uśmiechnęłam się do Niego, tańcząca bardzo, bardzo.
Uśmiechnął się do mnie.
„’Miłość to radość cierpienia’ – znasz te słowa, prawda?”
„Słowa św Tereski. I moje!”
Category: (NIE) MOJE MYŚLI
Ewa Nieckarz liked this on Facebook.
<3
Magdalena Nędzi liked this on Facebook.