Nie będę dziś opisywać naszej całej rozmowy.
Najważniejsze, najpiękniejsze działo się poza słowami. Ponad nimi.
ON i ja. Nic i nikt więcej…
ON i ja. On, Umiłowany mój, jasny, świetlisty, promienny. I ja tańcząca w Jego świetle. Otulona Ukochanym.
„Uwielbiam tak trwać przed Tobą….”
„Dlaczego, Perełko?” – spytał tuląc mnie do Siebie coraz bardziej.
„Bo Ciebie uwielbiam!”
Patrzył słodko…
Category: (NIE) MOJE MYŚLI
Renata Kozielska liked this on Facebook.
<3