Wpatrywalam się w Umiłowanego mojego. Patrzył we mnie czule i promiennie bardzo..
„Ukochany!” ”
„Perlo Moja! ”
Patrzył we mnie z wielką Miłością i zachwytem.
” Piękna jesteś! ”
” Ja…? Zakatarzona, zasmarkana, a Ty Jezu mówisz., że ja piękna? „.
Patrzył tkliwie.
” Tańczysz bardzo, Mój Promyczku,, prawda? ”
„, Z Tobą! ” – przytaknelam.
Uśmiechnął się do mnie.
„Promyku, Ja nie tylko patrzę na to, co zewnętrzne. Ja patrzę w głąb. Masz piękne serce. Tańczysz bardzo i do tego się uśmiechasz. Masz piękne serce”.
Ucałowałam Go.
„Bo Ty w nim mieszkasz!”
Patrzył…. Potem spytał:
„Czy czegoś Ci brakuje, Promyczku?”
„Nie, niczego”.
„A czegoś masz za dużo?”
„Za dużo? Twojej łaski mam ponad miarę. Staram się nią dzielić”.
„Piękna Moja”
Moja Duchowa Córeczka napisała mi kiedyś, że mam nie przepraszać za błędy, literówki, tylko pisać. A mój Duchowy Synek dodał: „Z poprawianiem to poradzimy sobie my 🙂 ”
Więc piszę, a Wy sobie radźcie z poprawianiem 🙂
Dorota Kubisiak liked this on Facebook.
Karolina Skowronska liked this on Facebook.
Jacek Sommer liked this on Facebook.
<3 :)
Darek Ossowski liked this on Facebook.
Maria Bober liked this on Facebook.