Cierpię coraz bardziej. I to cierpienie ofiarowuję Umiłowanemu. Tańczę. Krzyż coraz cięższy, przygniata.
Jednak to nie jest najważniejsze.
Najważniejszy jest On, Jezus. Ukochany mój. Najdroższy…
On i Jego Miłość do mnie. Wielka! Ogromna Miłość!
To Jezus i Jego Miłość jest motywem mojego działania. Motorem jakby. Dzięki Niemu chce mi się chcieć. Tańczyć. Dla Niego.
On najważniejszy!
Category: (NIE) MOJE MYŚLI
<3
Anna M. Faszczowa liked this on Facebook.
Tancz kochana.Przytulam
Basia Żelechowska liked this on Facebook.