Nie wiem czy zrozumiecie co mówię, ale Ukochany rozumie.
Radziłam się Duchowego Dziecka czy to nagranie nadaje się do umieszczenia na blogu.
„Oczywiscie, jakkolwiek slabo slychac, co mowisz
Trzeba sie wsluchac. Niech sie wiec wsluchuje kto chce
„.
Wsłuchujcie się, jeśli chcecie 🙂
Category: (NIE) MOJE MYŚLI