Noc. Leżałam w łóżku tańcząca bardzo intensywnie. Umiłowany był był ze mną. Czuwał przy moim łóżku. Pochylony nade mną z miłością i czułością ogromną… Tańczył ze mną. Cierpiący bardzo… Umiłowany mój najdroższy mój, Serce moje, Kochanie moje… Cierpiał za mnie. A ja dla Niego. Ukochany trzymał moją rękę i przytulał do Swojego policzka. Przytulał… Uśmiechałam się do Niego, a On patrzył we mnie Swym cudnym Spojrzeniem. W pewnej chwili Ukochany sięgnął w miejsce gdzie było SERCE Jego i wyjął stamtąd Hostie i włożyl Ją mi do ust.
“Dziękuję Umiłowany- wyszeptałam -. Cała Twoja!”
*Cały dla Ciebie Perełko!”
Tańczyliśmy.
Wciąż tańczymy. Bardzo Tańczymy.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI