Noc tańcząca bardzo intensywnie! Bardzo!
Obudziłam się i od razu pobiegłam do Umiłowanego mojego. Otworzyłam bramę Ogrodu Sercowego i bieglam jego alejkami. Ukochany siedział na ławeczce pod różami. Bolescwy bardzo… Ukleklam przed Nim i dotknęłam dłonią Jego policzka.
„Ukochany mój… Jestem z Tobą „.
Spojrzeniem mi podziękowal… Wziął moją dłoń w Swe dłonie, i pocałował. Potem podniósł mnie i przytulił do SERCA Swego.
„Uwielbiam CIEBIE, uwielbiam do Ciebie przychodzić!” – szepnęłam tańcząca bardzo.
„Uwielbiam dawać Ci Ciebie, Perełko Moja”- powiedział karmiąc mnie Swoim Ciałem. Uwielbialam Go.
Ukochany uśmiechnął się do mnie…
„Wiesz, adoptuję dzisiaj duchowo dzieciątko”.
„Sprawisz Mi tym wielką radość! ”
” Teraz adoptuję! Nazwę je Klara”..
„Pięknie!”
Uśmiechnęłam się do Umiłowanego i zaczęłam modlić się za dzieciątko, układać bukiety za nie. Jak skończyłam, usłyszałam głos Umiłowanego mojego:
„Twoje dzieciątko właśnie się poczęło, Perełko”.
Patrzyłam w JEGO oczy, szczęśliwa.
DZIECIĄTKO
Category: (NIE) MOJE MYŚLI