Byłam na Dnie serca mojego w Ogrodzie Sercowym. Z Umiłowanym moim byłam. Siedzieliśmy na trawie przed altanką. Umiłowany trzymal mnie w Swoich ramionach i tulil mnie mocno do SERCA. Nakarmil mnie Swoim Ciałem i patrzył we mnie Swym cudnym Spojrzeniem.
„Zatańczymy, Ukochany?” – spytałam uśmiechając się się do Niego. Ukochany przytaknął z uśmiechem. I. Zaczęliśmy tańczyć. Ukochany mnie w tańcu prowadzil. Ja wtulilam się w Najdroższego całą sobą. I tak wtulona rozmyślałam… Jak Umiłowany zmienia moje myślenie! Jak Oblubieniec zmienia moje serce! Zmienia moje potrzeby w Pragnienia! Zmienia to co potrzebuję w Pragnienie! To cud dla mnie! Więcej! Jego Pragnienia stają się moimi! To kolejny cud!!! Pewnie Ukochany zaraz powie że to ja Mu na to pozwalam. Taki, ale to On chce! Pragnie!
Tak rozmyślałam patrząc w oczy Ukochanemu. A On uśmiechał się do mnie promiennie.
„Jesteś moim Pragnieniem, Ukochany!”
Ukochany patrzył we mnie z ogniem w oczach. Kiedy skończyliśmy tańczyć, Umiłowany mój wziął mnie na ręce, zaniósł do altanki i położył mnie na kwiatowej kanapie. Sam pochylal się nade mną z tkliwościa bezgraniczną. Pomyślałam o czymś i uśmiechnęłam się do Umiłowanego.
„O czym pomyślałaś, Perło Moja?”- spytał Ukochany uśmiechając się do mnie.
„O tym, poruszam się jakby we Mgle. Otacza mnie Ona, otula. Tak, ze nie widzę gdzie idę. Poruszam się w Czymś, a raczej w Kimś Nieznanym, Nieodkrytym, Tajemniczym, Niepojętym, Potężnym i Fascynującym. Idę jak we Mgle. Ale jestem bardzo szczęśliwa i bezpieczna. Ta Mgła to Ty, Umiłowany mój, Najdroższy mój!”
Ukochany patrzył we mnie z miłością…
„Przyjdzie czas kiedy Mgła zniknie, opadnie. A wtedy zobaczysz wyraźnie gdzie jesteś, Perełko!”
„Czekam na to…” – uśmiechnęłam się do Umiłowanego radośnie.
„Ja też, Perło Moja!”
Ukochany patrzył we mnie promienny świetlisty bardzo. A ja tuliłam Jego SERICE do mojego serca. Teraz też tulę.
PRAGNIENIE I MGŁA
Category: (NIE) MOJE MYŚLI