Naleze do Umiłowanego mojego. Cała jestem JEGO! Do mojego Skarba, do Najdroższego mojego należę. Nie mam w sobie nic swojego. Każdy zakamarek, każdy kącik do Niego należy. Ja nie mam niczego swojego. Nie mam nic. A jednak mam WSZYSTKO!!!
Umiłowany powiedział że moje wnętrze to Jego Królestwo. I ja czuję się w Nim jak u siebie! Jak u siebie! Uwielbiam tu, na Dno mego serca schodzić! Tu układać bukiety Madonnie. Tu być z Umiłowanym moim. Uwielbiam! Tu jestem u siebie. W Królestwie Umiłowanego. W JEGO Ogrodzie Sercowym. A ON mnie otwiera, coraz bardziej i bardziej. Otwieram się na siebie. Na NIEGO się otwieram. I jestem wolna!!!
Lezalam w naszej altance. Na kwiatowej kanapie leżałam. Tańcząca bardzo. Umiłowany mój nakarmil mnie Swoim Ciałem. Pochylal się nade mną z tkliwoscia i czułością niewyobrażalna,..
Patrzyłam w Umiłowanego z uwielbieniem i zachwytem. Widziałam miłość i oddanie W JEGO oczach.
„Wieczności mi nie starczy, żeby Ci podziękować za Twoją Miłość do mnie, Umiłowany!!!” – szepnęłam wpatrzona w Niego.
„Za miłość się nie dziękuje, Perełko. Za miłość się odpowiada, miłościa. Ty, Najmilsza Moja odpowiedziałaś!” – uśmiechnął się do mnie cudnie, jasno i promiennie bardzo!
„Odpowiedziałam i dostałam Wszystko!”
„JA też, Perełko. Ja też!”
Patrzył we mnie promienny, świetlisty, pełen niezwyklego blasku. Nikt w Ten sposób nie patrzyl we mnie,..
„Mam WSZYSTKO – mam Ciebie, Ukochany!”
„Mam WSZYSTKO – mam Ciebie, Perełko!”
Promienialam ze szczęścia. A Ukochany obsypywal mnie pocałunkami…
MAM WSZYSTKO!!!
Category: (NIE) MOJE MYŚLI