„Tak bardzo się mną opiekujesz, mój Jezu! Zsyłasz ludzi, którzy mi pomagają. Wielu! Ostatnio pana doktora i panią dietetyk… Jak bardzo się mną opiekujesz!”
„Staram się, Monisiu. Ty starasz się o Mnie to i Ja o ciebie!”
Spojrzałam w Jezusa zdziwiona!
„Ale to przecież nie można tak porównywać! Ty robisz dla mnie taki wiele! A ja dla Ciebie tak malu…”
Jezus zamknął mi usta pocałunkiem. Czułym i słodkim… I patrzył we mnie płonący.
„Można, Monisiu! Można. Jeśli Ja porównuję to znaczy, że można!”
Jezus przerwał na chwilę.
„JA dla ciebie wszystko, maleńka Moja!”-wyszeptał z naciskiem i żarem w oczach.
„Ja dla Ciebie też!!!” – wyrwało mi się z głębi serca.
Jezus uśmiechnął się do mnie cudownie!
„Sama widzisz, miara może różna, ale miłość i chęci podobne!”
Uśmiechnęłam się do Jezusa od ucha do ucha. A On nakarmil mnie Swoim Ciałem i tulił do SERCA. Z miłością…
MIŁOŚĆ I CHĘCI
Category: (NIE) MOJE MYŚLI