„Wejdź głębiej, Monisiu!” – wyszeptał Jezus z ogniem miłości. Patrzył we mnie z czułością i lubością…
„Mam wejść głębiej? Gdzie? W Ciebie?!” – szepnęłam zdumiona.
„Tak. Zapraszam cię, maleńka!”
„Ale ja sama z siebie nic… kochany mój Jezu! Ty zanurz mnie w Siebie! Ja sama z siebie nic…”
„To właśnie chciałem usłyszeć, miła Moja! Cieszę się, że wiesz o tym!”
„A jak inaczej, mój Jezu? Jak inaczej?”
Leżałam w objęciach Jezusa. A On zanurzał mnie w Sobie. Zatapiał w Miłości i czynił z Sobą jedno…
Category: (NIE) MOJE MYŚLI