Tańczymy bardzo. Mój umiłowany, śliczny Jezus i ja… Jezus trzyma mnie w objęciach i w tańcu prowadzi. Patrzy we mnie głęboko. Nagle rozczula się i rozrzewnia cały…
„Nawet nie wiesz, maleńka Moja, jak bardzo Mi pomagasz! Jak bardzo!”
Patrzę na Jezusa zdumiona!
„Bardzo pragnę Ci pomagać, kochany, ale nie wiem jak, ani w czym Ci mogę pomóc. W czym Ci pomagam?” – pytam niepewnie.
„W wybawianiu świata od zła!” Rozmyślam… Umiłowany szepcze:
„Zobacz, maleńka Moja: na świecie jest ogrom zła. Panoszy się i rozprzestrzenia bardzo! Są jednak ludzie, Boże Iskierki, którzy przez modlitwę i ofiarę cierpienia pomagają Mi z nim walczyć.”
I dodaje:
„Jesteś jedną z nich, Boża Iskierko!
Tańczymy bardzo w miłości i intymności bez granic…
Category: (NIE) MOJE MYŚLI