Leżę w objęciach umiłowanego mojego. Wtulona w SERCE Najdroższe. Jezus patrzy we mnie głęboko. Zakochany i poruszony cały. Uśmiecham się do mojego Oblubieńca od ucha do ucha!
„A kochasz TY mnie?” – pytam z przekorą.
Jezus zbliża Swą twarz do mojej twarzy… Widzę obraz:
Szopka. Miriam, Józef, wół, osioł, owieczki. Patrzę na żłobek… Jest pusty!
„Nie ma Jezusa! Najważniejszej Osoby!” – szepczę.
„Tak wyglądałaby szopka, gdybym cię nie kochał. Ale kocham, więc jestem!”
I nagle widzę Dzieciątko w żłóbku!
Jezus patrzy we mnie z wielką miłością, a ja wtulam się w SERCE Najdroższe jeszcze bardziej.
„A kochasz ty Mnie?” – pyta Jezus z uśmiechem.
Usiłuję zniknąć, ale nie potrafię.
„Gdybym Ciebie nie kochała, nie byłoby mnie tutaj. Ale kocham, więc jestem!”
Uśmiecham się do Jezusa, a On uśmiecha się do mnie. Cudownie!
Tańczymy bardzo w miłości i intymności bez granic!
KOCHAM, WIĘC JESTEM
Category: (NIE) MOJE MYŚLI