Leżę w objęciach umiłowanego mojego tańcząca bardzo. Z zamkniętymi oczyma leżę. Nie mam siły, by podnieść powieki. Mimo, że oczy mam zamknięte, widzę umiłowanego mojego. Jezus tuli mnie do SERCA i patrzy we mnie głęboko. Poruszony i wzruszony cały. Zbliża twarz do mojej twarzy i całuje mnie w policzek.
„Odpocznij, maleńka Moja. We Mnie odpocznij!” – szepcze ogniście.
„Taaak…”
Otwieram oczy i uśmiecham się z trudem do ślicznego mojego Oblubieńca.
„Nie mam siły rozmawiać…”
„Pomilczmy więc, Moja słodka.”
Milczymy, a nasze serca rozmawiają:
„Kocham ciebie!”
„I ja kocham! I ja!”
„Uwielbiam ciebie!”
„I ja Ciebie uwielbiam! Pragnę Cię!”
„I ja ciebie pragnę!”
Milczymy, a nasze serca rozmawiają…
Category: (NIE) MOJE MYŚLI