„Cierpisz bardzo, bardzo, maleńka Moja!”
„Tak. Tańczę dla Ciebie, kochany mój Jezu.”
„Jakaś ty piękna! Coraz piękniejsza!”
Chcę coś powiedzieć, ale Jezus mi nie pozwala. Szepcze z czułością:
„Piękności Moja! Słodyczy Moja! Radości i szczęście Moje! Rozkoszy Moja!”
Rozmyślam co to znaczy być rozkoszą Boga…
„To kochać Go ponad wszystko inne. Ponad siebie samą. Ponad własne życie. Ponad własne nic i własne wszystko!”-szepcze Jezus ogniście.
Wtula się we mnie. Tańczymy w miłości i intymności bez granic!
Category: (NIE) MOJE MYŚLI