„Masz wielkie serce, maleńka Moja!” – szepcze Jezus z zachwytem.
„Mam maleńkie serce!”
„Wielkie, maleńkie serce” – Jezus uśmiecha się do mnie przecudnie.
„A dlaczego?”
„Między innymi dlatego!”
Jezus przypomina mi pewną sprawę.
„Chciałaś coś zrobić, ale nie zrobiłaś.”
„Pomyślałam, że nie będę zaczynać.”
Jezus uśmiecha się do mnie z lubością.
„Pozwoliłaś biec sprawie swoim torem!”
Uśmiecham się do umiłowanego mojego od ucha do ucha!
„Raczej Twoim, Bożym torem.”
Nagle znaleźliśmy się na pięknej łące! Jezus śmiejąc się podrzuca mnie w górę i woła radośnie:
„Moja piękna! Moja słodka! Radości i szczęście Moje! Słońce Moje! Rozkoszy Moja!”
„Jezuniu słodki, ale mamy Wielki Post!”
„Wielki Post nie zabrania Mi radować się tobą, maleńka Moja.”
Jezus tuli mnie mocno do SERCA…
NIE ZABRANIA
Category: (NIE) MOJE MYŚLI