Leżę w objęciach umiłowanego mojego tańcząca bardzo, bardzo. Jezus tuli mnie do SERCA i patrzy we mnie głęboko. Poruszony i wzruszony cały.
Leżę i rozmyślam o moich chorych, pokurczonych, spastycznych jelitach.
„A Ciebie, mój słodki Jezuniu, też tam bolało?”
„Bolało bardzo. Szczególnie gdy wisiałem na krzyżu.”
„Czyli mnie rozumiesz, kochany?”
„Rozumiem doskonale, maleństwo Moje słodkie. Rozumiem!”
„Może to dziwnie zabrzmi, ale cieszę się. Cieszę się, że ktoś mnie rozumie. Bo niektórzy ludzie nie… Cieszę się, że Ty mnie rozumiesz!”
Jezus z czułością głaszcze mój policzek…
„Rozumiem. Nawet nie wiesz jak bardzo, maleńka Moja.”
„Boli bardzo. Ale nic to. Tańczę dla Ciebie, kochany mój Jezu.”
„Czy mogę Damę Mego SERCA prosić do tańca?”
„Jasne, mój Kawalerze!”
Tańczymy bardzo wtuleni w siebie nawzajem.
ROZUMIE MNIE
Category: (NIE) MOJE MYŚLI