Leżę na SERCU umiłowanym tańcząca bardzo. Jezus pochyla się nade mną z tkliwością i uśmiecha się do mnie przecudnie. Ja, mimo bólu, uśmiecham się do Jezusa od ucha do ucha.
„Bardzo cierpisz, maleńka Moja. Bardzo cię boli.”
„Boli… Tańczę za moje kochane, Duchowe Dzieciaki.”
„One bardzo potrzebują twojej ofiary cierpienia, twojego tańca.”
„I pomaga im on?”
„Dzięki twemu tańcowi Córeczka jest jeszcze we wspólnocie. A twoi Synowie nie popadli w depresję i marazm.”
„Dziękuję, że mogę za nich tańczyć!”
„Dziękuję, że chcesz za nich tańczyć, maleńka Moja.”
Jezus zbliża Swą twarz do mojego serca i je całuje.
Potem całuje moje chore jelita. Całuje delikatnie, ze czcią i nabożeństwem. Jezus całuje. A ja tańczę dla Niego.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI