Leżę w objęciach umiłowanego tańcząca bardzo. Jezus pochyla się nade mną z tkliwością i tuli do SERCA Swego. Patrzy we mnie głęboko. Poruszony i wzruszony cały miłością. Zbliża twarz do mojej twarzy i przytula policzek do mego policzka. Ujmuję Jego dłoń w swoje dłonie i całuję siarczyście. Jezus zanurza mnie w Sobie. Zatapia w miłości i czyni ze mną jedno.
„Kocham Cię Jezu!”
„Kocham cię, maleńka Moja Moniczko!”
„Kocham Cię, uwielbiam i pragnę!”
„I vice versa, Moniko. I vice versa!”
Tańczymy bardzo w miłości i intymności bez granic! Mój Jezus i ja. Oblubieniec i oblubienica.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI