Budzę się, szybko otwieram oczy i uśmiecham się do Jezusa od ucha do ucha. Zamykam oczy i wciąż się uśmiecham do umiłowanego mojego. Mimo, że oczy mam zamknięte, widzę mojego ślicznego Jezusa. Umiłowany zbliża Swą twarz do mojej twarzy i całuje mój uśmiech. Całuje jak Oblubieniec całuje Swą oblubienicę. Ogniście, namiętnie i słodko. Odwzajemniam pocałunki. Całujemy się z lubością. A nasze serca rozmawiają:
„Co mogę dla Ciebie zrobić?”
„Bądź ze Mną! Co mogę dla ciebie zrobić?”
„Bądź ze mną!”
„Jestem z tobą!”
„Jestem z Tobą!”
„Moja kochana! Umiłowana Moja! Piękna Moja! Moja słodka! Jedyna!”
„Mój kochany! Mój słodziutki! Mój prześliczny! Moje szczęście! Radości Moja!”
Nasze serca obejmują się i przytulają do siebie nawzajem. Tańczymy bardzo w miłości i intymności bez granic!
JESTEM Z TOBĄ!
Category: (NIE) MOJE MYŚLI