Tańczymy bardzo! Mój umiłowany Jezus i ja. Tańczymy… Jezus obejmuje mnie z czułością i w tańcu prowadzi. Patrzy we mnie głęboko. Poruszony i wzruszony cały. Zbliża twarz do mojej twarzy i mnie całuje. Całuje jak Oblubieniec całuje Swą oblubienicę. Słodko, ogniście i namiętnie. Tańczyliśmy bardzo całą noc. I teraz też tańczymy. Jestem baaardzo zmęczona. Wykończona. Ale umiłowany mój jest ze mną. Tuli do SERCA. To mi wystarczy.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI