Leżę w objęciach Jezusa obolała i zmęczona bardzo. Z zamkniętymi oczyma leżę. Nie mam siły, by podnieść powieki. Mimo, że oczy mam zamknięte, widzę umiłowanego. Jezus pochyla się nade mną z tkliwością i patrzy we mnie głęboko. Poruszony i wzruszony cały.
„Wisisz wraz ze Mną na Krzyżu, maleńka Moja!”
„Tak, kochany mój Jezu…”
„Cierpisz bardzo…”
„Bardzo boli mnie głowa.”
„Korona cierniowa cię uciska.”
„Nieee… Po nocach nie mogę spać.”
„Bo korona cierniowa cię ciśnie.”
„A, może i tak. Ale tańczę! Tańczę za moje Duchowe Dzieciaki!”
„Pięknie tańczysz, Moja słodka.”
Category: (NIE) MOJE MYŚLI