Tańczymy bardzo. Mój umiłowany Jezus i ja. Jezus obejmuje mnie z czułością i w tańcu prowadzi. Patrzy we mnie Swym pięknym, niebiańskim spojrzeniem. Jego spojrzenie przenika mnie na wskroś. Jestem cała prześwietlona Jego spojrzeniem. Widzi wszystko, co we mnie jest.
„Podobasz Mi się, Moniko.”
„Cieszę się! Pragnę Ci się podobać. I pragnę być do Ciebie podobna, kochany mój Jezu.”
„Jesteś podobna!”
„Mimo moich błędów?”
„Błędy są rzeczą ludzką. A ty masz Moje serce i myślisz jak Ja.”
„Pragnę być do Ciebie podobna, mój śliczny Jezu!”
„Jesteś. I jesteś Moja. Jezusowa!”
Category: (NIE) MOJE MYŚLI