Leżę w objęciach Jezusa tańcząca bardzo. Umiłowany mój tuli mnie do SERCA i patrzy we mnie ogniście. I ja patrzę w mojego Oblubieńca ogniście podsuwam dłoń pod Jego głowę i przysuwam twarz Jezusa do mojej twarzy. Całuję umiłowanego mojego. Jezus odwzajemnia pocałunki. Całujemy się namiętnie, ogniście i słodko. Oblubieniec i oblubienica. Widzę obraz: Oprawcy chcą mnie ukrzyżować. Kładą mnie na krzyżu i już mają przybijać moje ręce i nogi do krzyża. Nagle przybywa mój Odkupiciel! Odsuwa oprawców! Pomaga mi wstać z krzyża. Sam się na nim kładzie!
„Ona jest niewinną! Biorę jej winy na Siebie! Mnie ukrzyżujcie!”
Obraz znika. Całujemy się, a nasze serca rozmawiają:
„Poszedłeś za mnie na Krzyż! To ja powinnam na tym krzyżu wisieć! Ty poszedłeś za mnie!”
„Dla ciebie wszystko, maleńka Moja!”
„Uwielbiam Cię! Pragnę!”
„I Ja cię uwielbiam. Pragnę cię! Pragnąłem od założenia świata!”
Całujemy się namiętnie, ogniście i słodko… A całując się tańczymy w bliskości i intymności bez granic!
DLA MNIE WSZYSTKO
Category: (NIE) MOJE MYŚLI