Leżę w objęciach Jezusa tańcząca bardzo. Z zamkniętymi oczyma leżę. Mimo, że oczy mam zamknięte, widzę umiłowanego mojego. Jezus pochyla się nade mną z tkliwością, tuli do SERCA i patrzy we mnie ogniście. Zbliża twarz do mojej twarzy i mnie całuje. Całuje jak Oblubieniec całuje Swą oblubienicę. Słodko, ogniście i czule.
„Moja słodka!”
„Kochany mój!”
Oddaję Jezusowi całą siebie. Oddaję moje życie i śmierć, moje ciało i duszę. Serce moje Mu oddaję. Oddaję Mu moje cierpienie i bóle. Oddaję Jezusowi mój krzyż? Oddaję moją biedę, nędzę i nicość. Oddaję umiłowanemu moje słabości i grzechy. Oddaję Mu moje Duchowe Dzieci. Oddaję wszystko czym jestem i co posiadam. Oddaję Mu całe moje jestestwo. On mnie przyjmuje i czyni z Sobą jedno.
ODDAJĘ
Category: (NIE) MOJE MYŚLI