„Nie masz żalu do Mnie, maleńka Moja?”
„Żalu? A o co niby mam mieć żal do Ciebie, kochany mój Jezu?”
„Że nie uczyniłem cudu, o który prosiłaś.”
„Uczyniłeś większy cud. Dałeś mi Siebie. Bez Ciebie już dawno bym się poddała. Popadła w rozpacz, bez nadzieję i ciemność.”
„Ale nie uzdrowiłem cię.”
„Dałeś mi coś więcej. Swoją miłość. I uczysz mnie kochać, jak Ty. Miłość jest ważniejsza niż zdrowie.”
„Jakaś ty mądra, miłości Moja.”
Rozmyślam… Kiedyś powiedziałam mojemu Duchowemu Dziecku, że miłość jest ważniejsza niż zdrowie. Bardzo się oburzyło… Ale ja tak uważam, nic na to nie poradzę.
Jezus zbliża Swą twarz do mojej twarzy i przytula policzek do mego policzka.
„Myślisz jak Ja, Moja słodka!”
Tańczymy bardzo w miłości i intymności bez granic. Mój umiłowany Jezus i ja.
JAK JEZUS
Category: (NIE) MOJE MYŚLI