Leżę w objęciach umiłowanego Jezusa tańcząca bardzo. Z zamkniętymi oczyma leżę. Mimo, że oczy mam zamknięte, widzę Oblubieńca mojego. Jezus pochyla się nade mną z tkliwością, tuli do SERCA i patrzy we mnie ogniście. Poruszony i wzruszony cały.
„Odpocznij maleńka Moja. We Mnie odpocznij.”
Zbliżam twarz do Jego twarzy całuję siarczyście. Jezus odwzajemnia pocałunki. Całujemy się słodko. Jezus mnie całuje. Całuje jak Oblubieniec całuje Swą oblubienicę. Ogniście, namiętnie i słodko. Obsypuje pocałunkami jak deszczem. Odpoczywam w Jego pocałunkach. Tańczę w Jego pocałunkach. Żyję w Jego pocałunkach… W pocałunkach Jezusa.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI