Leżę w objęciach Jezusa tańcząca bardzo. Umiłowany mój tuli mnie do SERCA i patrzy we mnie głęboko.
„Jezu, Jezu wejdź do duszy mej. Obdarz ją łaskami Swymi. I bądź Królem jej.”
Jezus uśmiecha się do mnie cudownie.
„Zawsze jestem w duszy twej, maleńka Moja. Zawsze!”
„Wiem. Ale tak sobie śpiewam. Podoba mi się. Ty zawsze jesteś w mojej duszy, obdarzasz ją Swoimi łaskami i jesteś jej Królem. Prawda?”
„Tak, Moja słodka.”
„’Jezu, Jezu wejdź do duszy mej. Obdarz ją łaskami Swymi. I bądź Królem jej.’ Na wypadek gdybyś zapomniał” -uśmiecham się do Jezusa od ucha do ucha.
„Ja nigdy nie zapominam, maleńka Moja.”
„Wiem. A jak ja zapomnę?”
„Nie zapomnisz. A jeśli zapomnisz to ci przypomnę.”
„Dziękuję mój Jezu kochany!”
Tańczymy bardzo w miłości bez granic.
NIE ZAPOMNI
Category: (NIE) MOJE MYŚLI