Leżę w objęciach Jezusa obolała i zmęczona bardzo. Tańczymy. Mój umiłowany Jezus i ja. Jezus tuli mnie do SERCA i w tańcu prowadzi. Widzę, że jest bardzo zmęczony i cierpi ogromnie.
„Zmęczony jesteś, mój słodki Jezuniu… Odpocznij! Odpocznij we mnie.”
„Miłości Moja! Ty sama cierpisz bardzo i bardzo zmęczona jesteś, a o Mnie myślisz.”
„A o kim mam myśleć? Odpocznij we mnie, kochany mój Jezu.”
Jezus wchodzi we mnie. Kładzie głowę na sercu moim.
„Jesteś Moim odpocznieniem i ukojeniem, maleńka Moja! I ty odpocznij. We Mnie odpocznij!”
Odpoczywamy w sobie nawzajem. Jezus we mnie, a ja w Jezusie. Odpoczywając tańczymy. W sobie nawzajem.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI