Wisimy na krzyżu. Mój umiłowany Jezus i ja. Jezus tuli mnie do SERCA i patrzy we mnie ogniście.
„Cierpisz bardzo, Moja słodka.”
„Nieee… Teraz trochę mniej. Zmęczona jestem.”
„Odpocznij. We Mnie odpocznij.”
Jezus kładzie mnie na SERCU Swoim. Odpoczywam…
Wtem słyszę jęk umiłowanego.
„Ale ja nie chcę odpoczywać gdy Cię boli!”
„Nie, nie, maleńka Moja! Zmęczony jestem.”
„Odpocznij, kochany mój Jezu. We mnie odpocznij.”
Jezus kładzie głowę na sercu moim.
Odpoczywamy tańcząc.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI