Leżę w objęciach Jezusa tańcząca bardzo. Umiłowany mój tuli mnie do SERCA i patrzy we mnie ogniście. Wyciągam rękę i dłonią dotykam policzek Jezusa. Głaszczę go z czułością. Uśmiecham się do Oblubieńca radośnie. Jezus uśmiecha się do mnie cudownie.
„Mój słodki, kochany Jezuniu…”
Jezus dotyka dłonią mego serca i szepcze żarliwie:
„Nie męcz się, maleńka Moja. Odpocznij. Odpocznij we Mnie.”
Umiłowany kładzie mnie na SERCU Swoim. Układa tak, żebym miała wygodnie. Odpoczywam i rozmyślam…
„Zajrzałam wczoraj na bloga. Ostatnio na niego rzadko wchodzę, bo nie mam siły. Publikuję notki z aplikacji w smartfonie. Zajrzałam i zobaczyłam że opublikowałam 4500 notek! Nie spodziewałam się, że jest ich aż tyle!”
„Te wpisy to twoje świadectwo miłości do Mnie. Powiem ci więcej. Ty jesteś świadectwem Mojej miłości dla świata.”
Odpoczywam na SERCU umiłowanym. A odpoczywając tańczę. Tańczę zanurzona w Miłość.
ŚWIADECTWO MIŁOŚCI
Category: (NIE) MOJE MYŚLI