Leżę w objęciach Jezusa tańcząca bardzo. Umiłowany mój tuli mnie do SERCA i patrzy we mnie ogniście. Poruszony i wzruszony cały.
„Papież Franciszek nie żyje… Gdy zobaczyłam wiadomość na Facebooku, myślałam, że to nieprawda. Wcześniej kilka razy widziałam zdjęcie (jak się później okazało wygenerowane przez sztuczną inteligencję) papieża leżącego pod tlenem z podpisem: 'papież od nas odszedł’. Dopiero gdy znajomi zaczęli o tym pisać i gdy usłyszalam w telewizji, zrozumiałam, że to prawda.”
Włączyłam radio. Opowiadano akurat o papieżu. Mówiono takie ciekawostki o nim, o których nie wiedziałam.
Patrzę w oczy Jezusowi głęboko.
„To był dobry człowiek i dobry pasterz. Dziękuję Ci za jego życie i jego pontyfikat!”
Category: (NIE) MOJE MYŚLI