Leżę w objęciach Jezusa tańcząca bardzo. Umiłowany mój tuli mnie do SERCA i patrzy we mnie głęboko. Zakochany i poruszony cały.
„O mój Jezu…”
„Ciii, miłości Moja. Ciii… Odpocznij.”
„Pragnę Ciebie! Daj mi pić, proszę…”
Jezus natychmiast zbliża moje usta do Rany SERCOWEJ i daje mi pić. I piję. Piję Napój Życia i Miłości. Piję ile chcę. Piję, aż zaspokajam pragnienie.
„PYCHAAA! Dziękuję Ci bardzo, mój słodki Jezuniu!”
„Jeśli tylko zechcesz, Ja zawsze jestem do usług.”
„Dzięku…”
Jezus zamyka mi usta słodkim pocałunkiem. Tańczymy bardzo w miłości i intymności bez granic.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI