Leżę w objęciach Jezusa tańcząca. Umiłowany mój tuli mnie do SERCA i patrzy we mnie głęboko. Poruszony i wzruszony cały. Patrzy we mnie… W Jego oczach widzę Miłość i dumę.
„Dostałam odpowiedź z ministerstwa zdrowia. Tacie nie powiedziałam, że napisałam. A wczoraj jak dostałam odpowiedź, wydrukowałam i mówię do taty:
-Masz, czytaj!
-Co to jest?!
-Odpowiedź z ministerstwa zdrowia.
-Napisałaś?!
-Tak.
-Kuria była, teraz ministerstwo zdrowia. Prezydenta jeszcze nie było!
Zaczęliśmy się śmiać, a ja pomyślałam, że i do prezydenta mogę napisać jak będzie trzeba.
Jezus uśmiecha się do mnie cudownie.
„Myślałam, że nie odpiszą, ale odpowiedzieli. Działają!”
„A Ja?”
„Ty działasz! Ty działasz pierwszy, kochany mój Jezu!”
„A jak działam?”
„No, jesteś ze mną. Jesteś ze mną w tym wszystkim!”
„Czy obecność można nazwać działaniem?”
„Oczywiście! Jesteś ze mną! Podnosisz, podtrzymujesz. Niesiesz mnie na rękach. Bez Ciebie już dawno bym się poddała!”
Jezus otula mnie Sobą. Zanurza w Sobie. I czyni z Sobą jedno. Znikam w moim Jezusie. W umiłowanym znikam…
DZIAŁA
Category: (NIE) MOJE MYŚLI