Leżę w objęciach Jezusa tańcząca bardzo. Umiłowany mój tuli mnie do SERCA i patrzy we mnie głęboko. Poruszony i wzruszony cały… Dotyka dłonią mego policzka i głaszcze go z czułością. Jakby zamyślony…
„Dziś też będę miała ciężki dzień?”
Moje pytanie wyrywa Jezusa z zamyslenia.
„Zobaczymy.”
Dziwię się ogromnie!
„Zobaczymy? Mógłbyś się bardziej postarać, kochany mój Jezu!”
Nagle wybucham płaczem! Moje serce łka!
„Przepra…”
Jezus przerywa mi gwałtownie!
„To Ja cię przepraszam, maleńka Moja!”
„Ty? A za co?”
„Za to, że się nie postarałem.”
„Więc się postaraj, mój słodki Jezuniu. Proszę!”
„Postaram się!” – szepcze Jezus ogniście.
„Dzięku…”
Jezus zamyka mi usta słodkimi pocałunkami. Tańczę w Jego pocałunkach.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI