Leżę w objęciach Jezusa obolała i zmęczona. Umiłowany mój tuli mnie do SERCA i patrzy we mnie głęboko. Poruszony i wzruszony cały. Uśmiecham się do Oblubieńca z miłością i uwielbieniem. Umiłowany dotyka mój policzek i głaszcze go z czułością. Ujmuję Jego dłoń w swoje dłonie i całuję. Potem przytulam do policzka. Jezus zbliża Swą twarz do mojej twarzy i przytula policzek do mego policzka. Trwamy w miłosnym milczeniu…
„Zatańczymy, Moja słodka?” – pyta Jezus miękkim, ciepłym głosem.
„Z Tobą zawsze, mój Maleńki!”
I tańczymy! Tańczymy w bliskości i miłości bez granic. Mój umiłowany Jezus i ja.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI